Samorząd województwa podejmuje szereg działań mających na celu wsparcie walki z pandemią koronawirusa. – „Żyjemy w takich czasach ze wychodzi z nas to co najgorsze i to co najlepsze , potrzebna jest nadzwyczajna mobilizacja całego narodu. Nie chcę patrzeć jak lekarze musza wybierać komu podłączyć respirator” – mówi marszałek Elżbieta Anna Polak. – „My, samorządowcy, jesteśmy najbliżej ludzi, dlatego reagujemy bardzo szybko, działamy, nie narzekamy i nie czekamy” – dodaje.

Szpitale potrzebują wsparcia
Samorząd województwa przekazuje środki na walkę z pandemią.  –  „Wyczerpaliśmy już całą naszą rezerwę kryzysową. Przeznaczyliśmy pierwsze środki z budżetu województwa na pomoc naszym szpitalom. To są pieniądze, które przeznaczone zostały na zakup aparatu ECMO, na nowoczesny sprzęt  do dezynfekcji i doposażenie naszych laboratoriów po to, żeby mogły wykonać szybko badania. Wystąpiliśmy do premiera i Ministra Zdrowia o dopuszczenie naszych laboratoriów do systemu badań. Sprzęt będzie dostarczony pod koniec miesiąca” – wyjaśnia marszałek Polak.

To jednak nie wszystko.  Samorząd stara się pozyskać środki rządowe. – „Wnioski, które skierowaliśmy do rządu odpowiedzialnego za zarządzanie kryzysowe, są bez odpowiedzi. Szpitale wystąpiły do rządu o 10 mln zł, a dostały 4,5 mln zł, ale to jest kropla w morzu potrzeb. Szpitale potrzebują przede wszystkim środków ochrony osobistej, sprzętu do intensywnej terapii i adaptacji pomieszczeń. W Gorzowie został utworzony w ciągu kliku dni jednoimienny szpital zakaźny na 200 łóżek. Wystąpiliśmy o 20 mln zł na ten cel. Wojewoda zaakceptował 17 mln zł, z czego szpital otrzymał 750 tys. zł” – wyjaśniła marszałek.

50 mln na walkę z koronawirusem
Pomocną dłoń samorządom podała Komisja Europejska. – „Komisja Europejska monitoruje sytuację, ufa samorządom. Pozwala nam uprościć procedury i przekierować ze środków, które nie zostały zakontraktowane pieniądze do walki z pandemią. Zarząd województwa podjął decyzję o przekierowaniu kwoty 50 mln zł na te najpilniejsze potrzeby. Zebraliśmy zapotrzebowanie wszystkich szpitali, które zostały postawione w stan gotowości epidemicznej, tj. w Zielonej Górze, Gorzowie, Torzymiu, dwa w Żarach i Szprotawie. Nie jesteśmy oczywiście w stanie zaspokoić wszystkich potrzeb, ale przygotowaliśmy wstępnie podział.Na środki ochrony personelu szpitalnego planujemy przeznaczyć 11,4 mln zł. Na sprzęt do intensywnej terapii – 30,5 mln zł. To respiratory, aparaty USG, przenośne aparaty EKG, dwa tomografy komputerowe oraz łóżka OIOMowe, kardiomonitory, aparaty do znieczuleń i komory laminarne. Planujemy także zakup 4 ambulansów dla stacji pogotowia. Chcieliśmy także pomóc szpitalom w szybkiej adaptacji pomieszczeń. Niestety wojewoda nie zaakceptował tych wniosków, ale prowadzimy rozmowy”.  – poinformowała E. Polak.
Ponadto w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego Zarząd Województwa przeznaczył 5 mln zł na zakup testów. – „To jest potrzeba nr 1. Szybka diagnoza jest najważniejsza w walce z pandemią. Działamy tak, jak zaleca WHO: wykrywać, badać, leczyć, izolować. Wczoraj uzyskaliśmy rekomendację konsultanta krajowego ws. testów. Chodzi o testy molekularne. Musimy mieć zgodę na włączenie laboratorium w Zielonej Górze i w Gorzowie do systemu wykrywania koronawirusa” – dodała marszałek.

Obecnie trwają procedury przekierowania unijnego wsparcia. – „W trybie nadzwyczajnym przygotowujemy projekt po to, żeby móc wydatkować te pieniądze. Dzięki poluzowaniu regulacji przez Komisję Europejską, to nadzwyczajne postępowanie będzie możliwe. Przygotowujemy projekt i procedury, które pozwolą w ciągu kilku dni wydać wymagane przepisami decyzje zarządu i uczestników procesu. Dzięki regulacjom unijnym rozpoczęcie zamówień i dostaw będzie możliwe niezwłocznie. Jesteśmy w trakcie zbierania ofert od dostawców, żeby w jak najkrótszym czasie go dostarczyć do jednostek ochrony zdrowia” – poinformował członek zarządu Marcin Jabłoński, nadzorujący realizację RPO L2020.

Pomoc dla potrzebujących
W tym nadzwyczajnym czasie samorząd nie zapomina także o seniorach, dla których koronawirus jest szczególnie niebezpieczny.  Szczególną opieką objęte zostaną osoby korzystające z dziennych domów pobytu i klubów seniora. – „Wszyscy beneficjenci, którzy realizują projekty dot. opieki społecznej otrzymali wytyczne, co można dodatkowo zrobić dla tych seniorów, którzy nie uczestniczą w zajęciach. M.in. jest możliwość dostarczania żywności do domów. Przekażemy też 800 tys. zł w ramach trybu pozakonkursowego Ochotniczym Strażom Pożarnym, aby mogły robić zakupy seniorom, pomagać w codziennych czynnościach” – wyjaśnił wicemarszałek Łukasz Porycki.
Na samorządowe wsparcie mogą liczyć także mieszkańców obszarów wiejskich.
„Zwróciłem się z apelem do lokalnych grup działania. Włączyły się także OSP, koła gospodyń, sołtysi i lokalne samorządy. Ta współpraca na tych terenach jest niezbędna, bo to oni mają informację o osobach potrzebujących pomocy. Jeżeli będzie potrzeba będziemy także uruchamiać środki z programów wiejskich. Ważna jest solidarność i współpraca sąsiedzka” – podkreślał wicemarszałek Stanisław Tomczyszyn.

Informujemy, pomagamy, łączymy
Zarząd Województwa stara się także na bieżąco informować Lubuszan o prowadzonych działaniach oraz sytuacji epidemicznej. Powołany został zespół szybkiego reagowania, który codziennie redaguje specjalny serwis informacyjny na stronie www.lubuskie.pl, a także portalach społecznościowych. Na bieżące reaguje także na pytania i potrzeby mieszańców.   – „Z inicjatywy mieszkańców naszego regionu powołaliśmy bank informacji pomocowej. Wpływają do nas fantastyczne, konkretne propozycje, ludzie się bardzo zmobilizowali. Jestem przekonana, że dużo więcej w nas dobra, niż zła. Ten bank naprawdę działa. Zapraszamy wszystkich do współpracy”.

Wsparcie dla przedsiębiorców
Sytuacja epidemiczna w Polsce i na świecie odciska też piętno na gospodarkę. Przedsiębiorcy powoli zaczynają liczyć straty. Rząd przygotował pakiet – tarczę antykryzysową. Jednak samorząd nie pozostanie bierny także w tym obszarze. –  „My też wsłuchujemy się w głosy i konkretne potrzeby mieszkańców. Korzystamy z doświadczeń innych regionów, np. opolskie już uruchomiło system dodatkowych pożyczek, nie 5 tys. a 50 tys. My mamy Lubuskie Fundusze Pożyczkowe i z nimi też prowadzimy rozmowy, w jaki sposób przekierować pieniądze unijne, żeby lepiej pomagać. Ten kryzys gospodarczy przyjdzie za chwilę, więc trzeba się dobrze do tego przygotować” – wyjaśnia marszałek Elżbieta Anna Polak.


Na podstawie informacji prasowej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego