Lokalny Przekrój

 


Koncert Kolęd w Międzyrzeczu - 2018Niecodzienny, piękny koncert kolęd i pastorałek z dużym aparatem wykonawczym odbył się 14 stycznia br. w kościele pw. św. Jana Chrzciciela  w Międzyrzeczu. Przed międzyrzecką publicznością  wystąpiła Orkiestra Wojskowa ze Szczecina, Chór Kameralny Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego, Międzyrzecki Chór Kameralny.

Koncert rozpoczął się mocnym akcentem Wojskowej Orkiestry. Intrada w aranżacji Władysława Sokalskiego. Kapelmistrzem Orkiestry od 2013 roku jest  kpt. mgr Jarosław Michałko. Historia powstania orkiestry sięga roku 1945 roku, a więc kilkadziesiąt lat historii. Połączenie chórów  i orkiestry to ciekawy zabieg muzyczny, który wypadł dobrze w kolędzie „Gdy się Chrystus rodzi”.  Rafał Grzesiuk (grający w orkiestrze na tubie, a w czasie koncertu na gitarze) zaśpiewał solo „Dzień jeden w roku”. Kolejny solista, Adam Głowacki wykonał znana kolędę „Anioł pasterzom mówił”.

Czas na muzykę chóralną. Międzyrzecki Chór Kameralny, którym dyryguje Paulina Staniec zaintonował „Przybieżeli do Betlejem”. Dawno nie słuchałem tego chóru, ale jestem mile zaskoczony. Basy słychać.

Natomiast Chór Kameralny Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego zaśpiewał piękną pastorałkę „Oj maluśki, maluśki”. Chórem dyrygowała prof. Iwona Wiśniewska-Salamon. Obie kolędy wykonane były a apella, czyli sam śpiew bez orkiestry.

Następnie muzyczny montaż kolęd zagrała orkiestra. Przyznam, że miło się słuchało  kolęd w instrumentalnej aranżacji Władysława Sokalskiego, niekiedy podążających w stronę jazzowych fascynacji.

Często muzyczne pomysły kolęd okraszane były występami solistów. Krzysztof Kokoszka zaśpiewał „Pójdźmy wszyscy do stajenki”,  a Tomasz Szymuś ”Mędrcy świata”. Wszystkim akompaniowała wojskowa orkiestra. „O gwiazdo Betlejemska” zaśpiewały Marta Jędrzejewska i Jakub Czerwonka. Żywiołowo „Jezusa narodzonego” zaśpiewała Renata Sioła. Kolendę „Mizerna cicha” w stylu kołysanki z wypracowaną delikatnością wykonał Patryk Ufir.

Ciekawie wypadły a apella ukraińska kolęda „Szczedruk” i „Dzidg dong”. Dyrygentka Iwona Wiśniewska-Salamon o dużej sile ekspresji i pełnej humorystycznych akcentów   zachęcała z pozytywnym skutkiem słuchaczy do śpiewania razem i kołysania się w rytm muzyki. Odniosłem wrażenie, że Międzyrzeczanie na początku czuli się skrępowani śmiałością i wigorem Pani profesor, bo tak nieśmiało angażowali się do wspólnego śpiewania. Były też wyjątki, słyszałem, jak z tyłu nieliczni słuchacze cały czas śpiewali. Myślę, że dobrze byłoby coś z tym w przyszłości zrobić. Może więcej koncertów muzyki klasycznej i wspólnego śpiewania, aby przełamać zakłopotanie mieszkańców królewskiego miasta Międzyrzecz ?

Ostatni blok kolędowych melodii był wspólnym dziełem wszystkich wykonawców. „W żłobie leży” zaśpiewała Weronika Stolarczyk. Kolęda „Cicha noc” w tym roku będzie miała jubileusz  dwustulecia  prawykonania. A wszystko zaczęło się od nieszczęścia. Zepsute kościelne organy w okresie świąt to istna katastrofa. Ale to temat na inny tekst. Ta najbardziej chyba znana kolęda wykonana była w trzech językach: niemieckim, angielski i polskim. Wykonały ją Dorota Mazurek i Marta Jędrzejewska.

Zdjęcia: Małgorzata Czułup


 Na finał wszyscy zaśpiewali  jakże polską kolędę, „Bóg się rodzi”.  Pompatyczna, z pięknym tekstem Władysława Karpińskiego zjednoczyła wszystkich zebranych  ludzi w kościele. Po takim aplauzie musiał nastąpić bis. „Przekażcie sobie znak pokoju” jakże wymowny tytuł tej okolicznościowej pieśni ze swym wspaniałym przesłaniem chyba dobrze wpisał się w ten dzień 14 stycznia 2018 roku. W tym dniu, jak pamiętamy wielu wolontariuszy zbierało do puszek WOŚP  każdy grosik ofiarowany przez społeczeństwo.

Organizatorami tej pięknej muzycznej imprezy byli:  Parafia pw. św. Jana Chrzciciela  w Międzyrzeczu, Klub Wojskowy 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej oraz  Międzyrzecki Chór Kameralny, przy współpracy z 17. Wielkopolską Brygadą Zmechanizowaną. Koncert patronatem objął burmistrz Międzyrzecza, Remigiusz Lorenz.


Z muzycznym pozdrowieniem – Zdzisław Musiał    
Foto: Małgorzata Czułup