poniedziałek, 11 maja, 2026
Strona główna Społeczeństwo Najnowsze dane MF: Blisko co drugi Polak wciąż nie rozliczył PIT.

Najnowsze dane MF: Blisko co drugi Polak wciąż nie rozliczył PIT.

Zgodnie z ustawą 30 kwietnia jest ostatnim dniem rocznych rozliczeń podatkowych.  Z najnowszych danych Ministerstwa Finansów, wynika, że do tej pory wpłynęło 13,4 mln deklaracji. Oznacza to, że niemal 44% podatników wciąż zwleka z wysłaniem PIT-u, ryzykując opóźnienie w otrzymaniu zwrotu nadpłaty.

0
552
Zgodnie z ustawą 30 kwietnia jest ostatnim dniem rocznych rozliczeń podatkowych.

Zgodnie z ustawą 30 kwietnia jest ostatnim dniem rocznych rozliczeń podatkowych
Zgodnie z ustawą 30 kwietnia jest ostatnim dniem rocznych rozliczeń podatkowych …

Zgodnie z ustawą 30 kwietnia jest ostatnim dniem rocznych rozliczeń podatkowych.  Z najnowszych danych Ministerstwa Finansów, wynika, że do tej pory wpłynęło 13,4 mln deklaracji. Oznacza to, że niemal 44% podatników wciąż zwleka z wysłaniem PIT-u, ryzykując opóźnienie w otrzymaniu zwrotu nadpłaty.

Z danych przekazanych przez resort finansów wynika, że do 20 kwietnia złożono łącznie 13,4 mln zeznań. Co te liczby oznaczają dla podatników i dlaczego czas ma tu kluczowe znaczenie? Sytuację analizuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy e-pity.

– „Dzień 30 kwietnia to graniczna data dla rozliczeń dochodów uzyskanych w 2025 roku. Podatnikom pozostało zaledwie kilka dni na złożenie zeznań. Z danych Ministerstwa Finansów wynika, że do 20 kwietnia wpłynęło 13,4 mln deklaracji, podczas gdy w ubiegłym roku ich łączna liczba wyniosła ponad 23,6 mln. Oznacza to, że mimo milionowych wyników, niemal 44% formularzy wciąż czeka na wysyłkę. Widać wyraźnie, że drugie tyle podatników dopiero planuje działania wobec fiskusa” – wyjaśnia Monika Piątkowska, doradca podatkowy z e-pity.

Powodów, dla których niemal połowa z nas zwleka, jest wiele – od czekania na kompletne dane, po odkładanie uciążliwego obowiązku na ostatnią chwilę. – „Niestety, w ten sposób działamy na własną niekorzyść. Pozbawiamy się czasu potrzebnego na rzetelną analizę przepisów, weryfikację interpretacji czy właściwe ujęcie poszczególnych ulg. Musimy też pamiętać o prostej zależności: im później złożymy PIT, tym później otrzymamy zwrot nadpłaconego podatku” – dodaje Piątkowska.

Ekspertka zwraca również uwagę na to, że coraz częściej rezygnujemy z automatycznych rozwiązań na rzecz samodzielnej weryfikacji danych. – „W zeszłym roku aż 6 mln deklaracji została złożona automatycznie w aplikacji Twój e-PIT. Nie jest to wynik, który powinien cieszyć, ponieważ oddanie rozliczenia w ręce fiskusa oznacza bierność podatkową. Jednak w najnowszych danych Ministerstwa Finansów widać pozytywny trend. Na 13,4 mln już złożonych deklaracji niemal 10 mln to PIT-37, czyli formularze, które po 30 kwietnia zaakceptowałyby się automatycznie. Fakt, że tak duża grupa podatników samodzielnie weryfikuje zeznania i uzupełnia je o przysługujące ulgi, jest budującym sygnałem świadczącym o rosnącej świadomości podatkowej Polaków” – tłumaczy doradca podatkowy e-pity.

Z danych e-pity wynika, że najsprawniejszym użytkownikom rzetelne sprawdzenie deklaracji i wysyłka PIT-37 zajmuje zaledwie 2,5 minuty – to krótka inwestycja czasu, która chroni przed utratą wysokich zwrotów podatku.

Dane z Ministerstwa Finansów:

Od rozpoczęcia tegorocznej akcji rozliczeń PIT podatnicy złożyli ponad 13 mln deklaracji PIT za 2025 rok. (według stanu na 20 kwietnia 2026 r.).

Dane z Ministerstwa Finansów
Dane z Ministerstwa Finansów

Źródło informacji:  e-file

REKLAMA