06 lipca 2019 r. nad jeziorem Głębokie odbył się  IX Festiwal Poezji Śpiewanej. Festiwal tradycyjnie był kontynuacją promocji młodych talentów.

Festiwal Poezji zapoczątkowany został przez ks. dra Jacka Błażkiewicza w Kęszycy Leśnej i nad tamtejszym jeziorem odbyło się sześć festiwali. Natomiast nad jeziorem Głębokie była to trzecia odsłona tej muzycznej imprezy.

W tym roku mottem festiwalu były słowa:
„Daj mi usłyszeć Twój głos …”

Tradycyjnie, zapewne z sympatii dla ks. Jacka na widowni w tym roku także pojawiło się bardzo dużo mieszkańców Kęszycy Leśnej po to, żeby uczestniczyć  w imprezie i świetnie spędzić  sobotni wieczór.

Gości  w tym roku, śpiewająco ze sceny powitali wspólnie ks. proboszcz Paweł Tokarczyk i ks. Jacek Błażkiewicz, natomiast Wojciech Matulewicz w roli konferansjera podjął się roli prowadzącego festiwal.

Część artystyczno-poetycką, zgodnie z założeniem festiwalu  rozpoczęła młodziutka solistka Kalina Tomysek, którą pomimo młodego wieku znamy już z wielu udanych występów, ma dopiero  10 lat i mimo młodego wieku już podbiła międzyrzecką publiczność i ma wielu fanów.  Jej pasja to głównie śpiew i muzyka. Chętnie także uczestniczy w zawodach sportowych, zdobywając medale zarówno w lekkoatletyce jak i w pływaniu.
Jest wokalistką Klubu Wojskowego 17 WBZ w Międzyrzeczu z którym się związała kilka lat temu. Brała udział jako solistka w Inscenizacjach Batalistyczno Historycznych w Międzyrzeczu oraz  dwukrotnie Świebodzinie.
Swoim śpiewem uświetniała Obchody Wojewódzkie z okazji Odzyskania Niepodległości w Gorzowie, Międzyrzeczu,  Świebodzinie  i  Zbąszyniu.
Śpiewała podczas  Inscenizacji „KARBALA”, oraz w Żaganiu z okazji  obchodów rocznicy wstąpienia do NATO.  Koncertowała wielokrotnie  w różnych miejscowościach naszego województwa oraz poza województwem.
W Międzyrzeczu śpiewała z orkiestrą wojskową z Żagania. A w  Ogólnopolskim Konkursie w Toruniu zajęła I miejsce.
Kalina podczas festiwalowego koncertu zaśpiewała trzy piosenki :  Anny Marii Jopek – „Ale jestem”,  Varius Manx – „Zamigotał Świat”, Natalii Kukulskiej  – „Dłoń”.

W dalszej części koncertu wystąpił pochodzący ze Stryszewa w gminie Przytoczna Marcin Gąbka, który działa pod pseudonimem „Baltazar Grajek”. Pieśniarz inspiruje się stylem muzycznym Jacka Kaczmarskiego i pisze własne piosenki na tematy, które wydają mu się ważne, zastanawiając się nad tym, co sam przeżywa, co kieruje ludźmi, jakie dylematy przeżywają i dokąd zmierzają. Marcin Gąbka  zaśpiewał piosenki ze swojego repertuaru: „Piosenkę o dwóch światach”,  „Smok”, „Frodo”, „Ballada o wieży Babel”, „Upadek Folwarku Zwierzęcego” i „Obława VI czyli Polowanie na psy”.

Podczas festiwalu swoje wokalne możliwości zaprezentował również ks. Jacek Błażkiewicz – śpiew i gitara, który wystąpił wspólnie z „EKIPĄ” w skład której wchodzą: Czesław Nowakowski –  klawisze, Wojciech Grzywna – klawisze  i Wojciech Trochimczuk – cajón.  Grupa zaprezentowała trzy piosenki: „Hej przyjaciele”, „Wszystko przemija”, „Tu w dolinach”.

W przerwach pomiędzy poszczególnymi występami czas publiczności umilała swoimi interpretacjami wierszy Krystyna Ostaszewska.

Wojciech Matulewicz poza konferansjerką, podobnie jak rok temu zaprezentował się także na scenie jako wokalista. W jego wykonaniu usłyszeliśmy piosenkę, pt., „Jak długo jeszcze”  i „Do kołyski” zespołu DŻEM.

Gwiazdą festiwalu był w tym roku zespół „ŻAR MIŁOŚCI”, który założony został przez Panią Halinę Stroynowską w 2000 roku w Żarach,  przy parafii Matki Bożej Szkaplerznej. Pierwszym zadaniem zespołu jest coniedzielna posługa na Mszy Świętej. Zespół organizuje również koncerty dla parafian.  Posługujących w Żarze Miłości przy pełnej frekwencji jest 40 osób. Rozpiętość wiekowa jest duża, bo liczyć można od lat 6 do 55.
Wśród członków zespołu są całe rodziny, rodzeństwa. Formacje odbywamy na corocznych wyjazdach do Łodzi na Warsztaty Muzyczne u Jezuitów organizowane przez Wspólnotę Mocni w Duchu.
W wykonaniu zespołu usłyszeliśmy niemal godzinny koncert złożony z pieśni religijnych. Zespół zaśpiewał między innymi: „Daj mi usłyszeć Twój głos”, „Miłosierni TGD”, „Jezu do kogo mam pójść”, „Zachwycony Bóg”, „Jezu dziś uwielbiam Ciebie”, „Zaśpiewam Tobie nową pieśń”, „Wciąż mnie zadziwiasz Panie”, „Bóg daje Życie”, „Twoje imię”, Słudzy Pańscy chwalcie Pana”.

Festiwal zakończył się tradycyjnie wspólnym śpiewaniem „Barki” i symbolicznym dzieleniem się chlebem.

Celem festiwalu jest promowanie i propagowanie piosenki poetyckiej o wysokich walorach artystycznych, a także inspiracja młodych talentów do poszukiwań artystycznych w dziedzinie poezji i muzyki, wiary.
Udział w festiwalu to także okazja do konfrontacji dokonań twórczych i promocji zespołów i młodych artystów.

Pogoda w przeciwieństwie do ubiegłego roku nie dopisała. Było pochmurno, a w połowie imprezy rozpadał się deszcz, który moczył mikrofony i obiektywy kamer. Na szczęście udało się uniknąć awarii sprzętu, a to co udało się utrwalić prezentujemy Państwu w poszczególnych klipach filmowych i na kilkunastu pamiątkowych zdjęciach.
Festiwal przeszedł już do historii, czy będzie w przyszłym roku kolejny? Trudno powiedzieć, bo z nieoficjalnych źródeł wiemy, że ks. Jacek Błażkiewicz, wolą przełożonych zostaje przeniesiony do Szprotawy i raczej nie będzie się komu zająć organizacją kolejnych festiwali. A szkoda, bo w przyszłym roku byłby jubileuszowy, dziesiąty Festiwal Poezji Śpiewanej.

FOTORELACJA

kliknij na zdjęciu aby powiększyć /zdjęcia: Małgorzata Czułup/


Lokalny Przekrój