adam niedzielski 002
– „Najprawdopodobniej w piątek podpiszę rozporządzenie w tej sprawie” – oświadczył szef resortu.

„Mamy bardzo dużo sygnałów o nadużywaniu teleporad, to niesie konsekwencje dla zdrowia publicznego” – powiedział w piątek na konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski. Minister Zdrowia zapowiedział „ograniczenie możliwości” tej formy kontaktu z lekarzem, bo według niego „teleporada jest prawem pacjenta, ale z tego prawa może on nie chcieć skorzystać”.

Podczas piątkowej konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski przekazał między innymi informację o nowych standardach teleporad. Zapowiedział ograniczenie ich zakresu na rzecz bezpośrednich wizyt u lekarzy.
„Najprawdopodobniej dzisiaj podpiszę rozporządzenie, które dotyczy kwestii teleporad. Mamy bardzo dużo sygnałów o nadużywaniu teleporad, jeżeli chodzi o formę kontaktu z pacjentem, to również niesie konsekwencje dla zdrowia publicznego i zdecydowałem się ograniczyć możliwość stosowania teleporad” – poinformował minister.
Adam Niedzielski tłumaczył, że dotąd teleporady były standardowo stosowane w każdej sytuacji, a jedyne wyłączenie dotyczyło dzieci do drugiego roku życia. – „Nowe regulacje, które przygotowaliśmy, przede wszystkim podwyższają tę dolną granicę wieku, gdzie teleporada nie będzie standardem (…) do szóstego roku życia” – wskazał.
Minister zaznaczył, że w przypadkach, w których na życzenie rodzica lub opiekuna „będzie w jego ocenie możliwość pobrania konsultacji w trybie teleporady, to oczywiście taką możliwość dopuszczamy i ona pozostaje, ale jednak prawem rodzica, opiekuna i przede wszystkim dziecka w tym wieku” jest możliwość skorzystania z wizyty lekarskiej.

  Kiedy teleporada w ogóle nie może być stosowana?
Minister poinformował, że w rozporządzeniu zamieszczono kilka wyłączeń, dotyczących sytuacji, w których teleporada w ogóle nie może być stosowana.
„To są przypadki” – mówił – „dotyczące pierwszych wizyt. Wyjaśnił, że kiedy „osoba po raz pierwszy odczuwa pewną dolegliwość, wtedy absolutnie ma prawo skorzystać z lekarza i to właśnie nie w formie kontaktu poprzez teleporadę, tylko poprzez wizytę osobistą”.
„Wprowadzony ma być też warunek” – dodał – „że na wyraźne życzenie pacjenta wizyta tradycyjna również musi się odbyć”.
„To znaczy, że teleporada jest prawem pacjenta, ale z tego prawa może on nie chcieć skorzystać i może po prostu oczekiwać wizyty w ujęciu tradycyjnym” – mówił Niedzielski.

  Granice wiekowe
Rozporządzenie o teleporadach wejdzie w życie siedem dni po ogłoszeniu go w Dzienniku Ustaw, czyli prawdopodobnie będzie obowiązywać od kolejnego weekendu.
„Jeżeli chodzi o górną granicę wieku, byliśmy otwarci na dyskusję ze środowiskiem lekarzy rodzinnych, którzy przekonywali nas, by górnej granicy, jak również dolnej, nie wprowadzać. W przypadku dzieci nie było to negocjowalne. Natomiast w przypadku osób powyżej 65. roku życia zrezygnowaliśmy z tej granicy wiekowej, ale wprowadziliśmy warunek, że na wyraźne życzenie chorego teleporada nie będzie stosowana. Będzie miał on prawo do wizyty w tradycyjnej formule” – powiedział minister.