W ostatni tygodniu marca, począwszy od 26 marca, na wędrzyńskim poligonie odbyło się ćwiczenie taktyczne z wojskami pod kryptonimem Wilk-18 certyfikujące kompanię zmotoryzowaną do realizacji zadań w Rumunii.

1 batalion piechoty zmotoryzowanej Ziemi Rzeszowskiej (1bpzmotZRz) realizował szereg szkoleń i ćwiczeń przygotowujących go do realizacji zadań jako III zmiana PKW Rumunia. Ćwiczenie Wilk-18 to kolejny etap przybliżający kontyngent do najważniejszego egzaminu jakim jest certyfikacja narodowa, która rozpocznie się 10 kwietnia.

 Przepustka
Ćwiczenie składało się z dwóch części. Pierwszą z nich było sprawdzenie pododdziału pod względem ukompletowania oraz przygotowania do działania. Sprawdzono wyposażenie indywidualne żołnierzy, stan techniczny i stan wyposażenia pojazdów oraz sprzętu biorącego udział w ćwiczeniu.

 – „Celem ćwiczenia była ocena zdolności kompanii do realizacji zadań w ramach PKW Rumunia. Sprawdzenie to zostało przeprowadzone poprzez osiąganie gotowości do podjęcia działań, działanie w rejonie wyjściowym, planowanie, przygotowanie i prowadzenie boju spotkaniowego. Dla zwiększenia realizmu ćwiczenia, działania niećwiczących dowództw oraz sił przełożonego i sąsiadów, były podgrywane, zaś działania przeciwnika pozorowane przez pododdziały pozoracji.” – wyjaśnił ppłk Damian Kidawa, dowódca 1bzmotZRz.

Fotorelacja 

 Zdjęcia: st. szer. Łukasz Kermel


 Taktyczne sprawdzenie
Kolejnym etapem było działanie taktyczne, które składało się z poszczególnych zagadnień. Osiąganie gotowości do podjęcia działań, prowadzenie marszu zbliżania po wcześniejszym rozpoznaniu terenu oraz dróg, organizacja ubezpieczenia podczas przemieszczenia wojska to jedne z kluczowych elementów, które w procesie planowania ćwiczenia stanowią wyzwanie i same w sobie stanowią element szkolenia.

Kompania przechodziła kolejne etapy sprawdzenia, podczas których realizowano kierowanie ogniem w natarciu a dowódcy plutonów mieli okazję sprawdzić wyszkolenie żołnierzy na polu walki. Nieodzownym elementem było utrzymywanie stałej łączności, co w warunkach bojowych jest podstawą działania i bez niej wszelkie zadania są bardzo trudne do zrealizowania.

W trakcie ćwiczenia WILK-18 pierwszy raz pododdział wykorzystywał sekcję wysuniętych obserwatorów ognia, których zadaniem było naprowadzanie na cele kompanii wsparcia artylerii. Tym samym było to jedno z pierwszych ćwiczeń, na których realnie wykorzystano możliwości KMO Rak – zarówno ich mobilność jak i precyzja prowadzonego ognia wykazały jak bardzo ważny jest poprawnie działający system łączności, dowodzenia, naprowadzania oraz wsparcia.

 Kolejne zadania
Po kwietniowym potwierdzeniu gotowości do realizowania zadań operacyjnych
i szkoleniowych w Rumunii, Polski Kontyngent Wojskowy będzie mógł przystąpić do objęcia dyżuru w ramach III zmiany dostosowanej Wysuniętej Obecności NATO.


Tekst: por. Weronika Milczarczyk
Zdjęcia: st. szer. Łukasz Kermel