Wrześniowe szkolenie rotacyjne NSR miało na celu naukę nowych elementów ze Szkolenia Ogniowego, Taktyki, Terenoznawstwa oraz Armii Innych Państw, a także doskonalenie wiedzy i umiejętności nabytych przez żołnierzy NSR na poprzednich szkoleniach.

 „Szkolenie jest pracą dla przyszłości. Praca oświatowa stanowi dalsze rozwinięcie nauki o miłości ojczyzny i obowiązku wobec państwa. Rozwija ona wychowanie obywatelskie nie tylko dla bezpośrednich potrzeb wojska, ale na całe życie.”
 Instrukcja Szkolenia Kawalerii, 1937

 Obok umiejętności praktycznych, szkoleni poznali charakterystykę działania pododdziału rozpoznawczego, jego rolę i zadania w ugrupowaniu bojowym Brygady.

 Szkolenie rozpoczęły zajęcia na symulatorze Śnieżnik, które były przygotowaniem do wykonania strzelań z użyciem amunicji bojowej. W dalszym etapie żołnierze NSR uczyli się orientowania w terenie i nawigowania bez użycia urządzeń GPS.

 Najwięcej czasu szkoleniowego poświęcono na naukę przygotowania zwiadowcy do działania a także prowadzenia rozpoznania w ugrupowaniu przeciwnika. Zajęcia obejmowały maskowanie indywidualne żołnierza, budowę i pracę na posterunku obserwacyjnym, skryte przemieszczanie się, wykrywanie i wskazywanie celów na potrzeby rażenia oraz nawiązywanie łączności. Szkoleni sprawdzili również szczelność masek przeciwgazowych w atmosferze skażonej.
– „Na każdych ćwiczeniach rotacyjnych największy nacisk szkoleniowy kładzie się na szkolenie ogniowe i taktykę – przez ostatnie dwa tygodnie wykonaliśmy szereg strzelań bojowych zarówno w dzień, jak i w nocy, uczyliśmy się taktyki działania pododdziałów rozpoznawczych. Jak zawsze, istotnym elementem była również dbałość o kondycję fizyczną. Moi podwładni są zmęczeni ale za razem zadowoleni z intensywnego szkolenia” – podsumowuje dowódca plutonu NSR ppor. Dominik Graczyk.

 W najbliższy poniedziałek, pluton NSR zostanie poddany sprawdzianowi nabytych podczas dwutygodniowego szkolenia umiejętności praktycznych oraz wiedzy teoretycznej.


Foto:  plut. Tomasz Pater
Tekst:  kpt. Łukasz Doliński