LO -

Jesteśmy na Facebooku

Google +

REDAKCJA

Międzyrzecz - Okoliczne miejscowości - opis i historia

HISTORIA

 

Na terenach po byłej Armii Radzieckiej powstała nowa osada:     

 
Kęszyca Leśna: (dawniej - Regenwurmlager)
 
Historia miejscowości sięga końca lat dwudziestych ubiegłego wieku, kiedy, to w 1927 roku Niemcy rozpoczęli budowę w środku lasu kompleksu koszarowego dla żołnierzy Wehrmachtu. W koszarach tych stacjonowali również w różnych okresach pododdziały Indyjskiej Armii Narodowej, złożonej z w przewadze z Hindusów, których jako ochotników zebrano w Annaburgu pod Dreznem, gdzie podzielono ich na dwie grupy. Jedna trafiła na poligon piechoty w Saksonii, druga do koszar w Kęszycy Leśnej. Stacjonowali tu również Wallonowie z 373 batalionu belgijskiego, przekształconego później w SS-Freiwiligen Brigade "Wallonien". Żółnierze indyjscy mieszkali w bloku przy placu apelowym na przeciwko budynków zajmowanych przez Belgów. W maju 1943 roku Legion hinduski trafił na front zachodni.
 
  Po wojnie dawne koszary Wehrmachtu nazywane były "Gródkiem". W latach 1945 1956 stacjonował tu garnizon Wojska Polskiego. 
   W roku 1950, w związku z przegrupowaniem Dowództwa 5.DP z Międzyrzecza do Sulęcina. Dywizja przyjęła nazwę 5 Saskiej Dywizji Pancernej (JW 1586), jednocześnie miejsce swojego stacjonowania zmieniło wiele innych jednostek dywizji. Zgodnie z Rozkazem MON
 nr 0056/Org. z 30 marca 1949 roku,
do Kęszycy Leśnej trafiły:
  - 6 Pułk Artylerii Lekkiej – JW 1204
  - 6 dywizjon artylerii przeciwpancernej – JW 2465         - Zobacz Foto
klik »

      Więcej na temat 5 DZ
........... więcej »               

 W latach 1956 - 1993 na podstawie umowy między rządami PRL i ZSRR z dnia 17 grudnia 1956 roku koszary w czasowe użytkowanie przejęła jednostka łączności Północnej Grupy Wojsk Radzieckich.
Garnizon podlegał pod Sztab Główny PGWR w Legnicy i składał się z:
  - brygady zabezpieczenia łączności frontu,
    która miała za zadanie utrzymywanie stałej
    łączności  pomiędzy wojskami stacjonującymi
    w NRD a Moskwą;
  - samodzielnego batalionu łączności;
  - stacji echolokacji;
  - węzła pocztowo-meldunkowego;
  - pułku saperów;
  - składnicy paliw płynnych
    (o pojemności 17,5 tyś.
    m3 -zgromadzonych w około 300 zbiornikach;
  - węzła łączności
  - stacji radarowej ( urządzenia radarowe stały pod wsią Panowice).

     W latach 1960 - 1980 koszary zostały rozbudowane i powiększone o nowe budynki gospodarcze i bloki mieszkalne. Rosjanie zorganizowali wszechstronnie garnizon, uruchamiając w nim: szkołę podstawową, sklepy, klub oficerski, dom kultury, pralnie, łaźnie, mieszkania dla kadry oficerskiej.
Podstawowe zabezpieczenie medyczne zapewniała garnizonowa izba chorych.
     Położenie miejscowości i klimat sprawiły, że organizowano, tu również obozy pionierskie dla dzieci kadry oficerskiej. Po awarii elektrowni jądrowej w Czarnobylu, przywożono tutaj dzieci z terenów skażenia na 3-4 tygodniowe turnusy rehabilitacyjne.

    W szczytowym okresie stacjonowało tu 3,5 tyś. żołnierzy. Teren bazy obejmował 119,4 ha na którym wybudowano 110 budynków różnego przeznaczenia.

  W wyniku zmian politycznych jakie się dokonały w latach osiemdziesiątych minionego wieku, w
dniu 5 maja 1993 roku z bocznicy kolejowej w Nietoperku odjechał ostatni transport żołnierzy radzieckich,
a 18 maja 1993 roku garnizon przejęła administracja polska.
   W grudniu zaczęło się cywilne zagospodarowanie obiektu i w lipcu 1994 roku nadano miejscowości nazwę Kęszyca Leśna.    
                                                                                       
( Fragment Przewodnika po Uroczysku MRU - autorstwa Andrzeja Chmielewski )

    SOŁECTWO Kęszyca Leśna.
 
 
Miejscowość stopniowo zmienia swoje oblicze i gdyby nie błędy samorządu gminnego w minionych latach w zakresie zasiedlania tej miejscowości - Kęszyca Leśna mogłaby stać się osadą o charakterze letniskowym.
   Niestety polityka wyprzedaży substancji mieszkaniowej, trochę na żywioł i bez wyobraźni - doprowadziła do tego, że miejscowość zamieszkuje wielu bezrobotnych. Brak pracy, a co za tym idzie, brak dochodów prowadzi do niepłacenia, między innymi czynszów.  Powstałe wspólnoty mieszkaniowe w związku z tym borykają się z wieloma problemami związanymi z bieżącymi remontami budynków i utrzymaniem otoczenia. Jak to mówią starsi ludzie "biedą się nie wzbogaci miejscowości..."
 Pewną nadzieją dla mieszkańców Kęszycy Leśnej była zapowiedziana budowa Fabryki wyrobów bitumicznych. Niestety rzeczywistość była inna - w efekcie zatrudnienia miejscowi nie znaleźli, zatrudniono niestety wielu pracowników z okolicznych miejscowości. Pozostał zakład który stał się zmorą mieszkańców wschodniej części miejscowości, szczególnie w okresie letnim (czytaj więcej). Poza tym ciężkie pojazdy podążające do zakładu sukcesywnie niszczą nawierzchnię drogi asfaltowej, której nie chce powiatowa władza remontować tłumacząc się odwiecznym brakiem pieniędzy. 
  Niemniej można śmiało powiedzieć, że Ci, którzy chcą odpocząć i szukają spokoju -  powinni przyjechać do Kęszycy Leśnej.  Malownicze położenie i walory przyrodnicze są gwarancją wspaniałego wypoczynku. Jest tu czyste powietrze, przepełnione zapachem sosnowego lasu. Jezioro, które  się praktycznie  znajduje w miejscowości pozwala na uprawianie sportów wodnych, wędkowanie i zwykłe pluskanie się w wodzie.
 

   Walory i problemy dnia codziennego.
 
Kęszyca Leśna jest miejscowością położoną na wzniesieniu, wśród sosnowego lasu, nad brzegiem jeziora Kęszyckiego.  5 km od Kęszycy Leśnej znajdują się podziemne tunele oraz budowle naziemne Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego, które udostępnione są do zwiedzania i stanowią dużą atrakcję turystyczną.
   Na terenie Kęszycy Leśnej nie występują praktycznie szkody ekologiczne.


  Dla tych co lubią kąpiele słoneczne do dyspozycji są pomosty i plaża. W miejscowości jest wypożyczalnia kajaków i rowerów wodnych.
Okolice Kęszycy Leśnej, jak i sama miejscowość, to wyśmienite miejsce dla wycieczek rowerowych. Miejscowość jest spokojna, brak dróg przelotowych powoduje, że ruchu samochodowego praktycznie nie ma, tak więc dzieci śmiało mogą wędrować po uliczkach miejscowości. 
   Kęszyca Leśna jest miejscowością o bogatej przeszłości historycznej. Trudno tego faktu  nie zauważyć, zwiedzając okolicę, pełną pamiątek z przeszłości. Jest to wymarzone miejsce dla miłośników militariów  fortyfikacji i umocnień. Jezioro przecież też jest częścią wspomnianych umocnień i systemu obronnego, budowanych przez Niemców w okresie II wojny światowej. Jezioro powstało w wyniku spiętrzenia wody na małym cieku wodnym.
     W miejscowości znajdują się trzy sklepy spożywcze, a w jednym z nich znajduje się punkt pocztowy. W Kęszycy Leśnej nie ma kościoła, w związku z tym, żeby rozwiązać ten problem w miejscowości urządzono kaplicę.  W centrum miejscowości znajduje się remiza strażacka, a na przeciwko, po drugiej stronie ulicy pomnik żołnierza-łącznościowca - pamiątka po stacjonujących tu wojskach Armii Radzieckiej. 

   W miejscowości funkcjonuje kompleks hotelarski.  Brakuje niestety w miejscowości taniej bazy noclegowej o typowym agroturystycznym charakterze.  Brak dbałości ze strony władz powiatowych o drogę dojazdową do Kęszycy Leśnej rodzi dla mieszkańców wiele problemów, szczególnie po wiosennych roztopach.  Ruch pojazdów z roku na rok wzrasta, niestety nie przekłada się to na nakłady remontowe ze strony Starostwa Powiatowego - właściciela drogi. Rokrocznie prowadzi się tylko nieudolne próby łatania nowych dziur, co w żadnym wypadku nie rozwiązuje problemu. Dewastację drogi przyśpiesza tabor samochodowy który obsługuje miejscową fabrykę wyrobów bitumicznych. Pojazdy o tak dużym tonażu nie powinny  się poruszać po drodze, której nośność nie jest do tego przystosowana. Ten i wiele innych jeszcze problemów stoi przed społecznością Kęszycy Leśnej.

    Pewnym jest, że bez zaangażowania władz gminy i powiatu  mieszkańcy  z rozwiązaniem  nurtujących ich problemów sami sobie nie poradzą.