Trwające upały i brak opadów sprzyjają powstawaniu zagrożenia pożarowego. Wystarczy tylko dołożyć, tzw.  czynnik ludzki i mamy gotowe nieszczęście.

Noc z soboty na niedzielę, nie byłą łaskawa, dla strażaków. Tuż po północy strażacy zostali poderwani do pożaru łąk, nad Wartą, na wysokości Trzebiszewa. Paliły się trawy, krzewy i pojedyncze drzewa rosnące na łąkach.

kliknij na zdjęciu aby powiększyć /zdjęcia: OSP Skwierzyna/


Noc i wertepy w terenie, utrudniały jazdę po łące, ale strażacy uporali się z tymi trudnościami i po ponad 2 godzinach, ugasili pożar. Noc nie pozwoliła, dokładnie oszacować powierzchni, ale przyjęto, iż spaliła się powierzchnia około 3 ha traw i kilka bel siana. W działaniach uczestniczyły także OSP Trzebiszewo oraz OSP Deszczno.

Nie minęło 12 godzin od nocnego wyjazdu, gdy o godzinie 12:24, drugi już raz strażacka syrena, zatańczyła na dachu strażnicy. Tym razem wpłynęło wezwanie dotyczące dużego zadymienia na ogrodach przy ul. Międzyrzeckiej. Do zdarzenia wyjechał jeden zastęp, który po przybyciu na miejsce, zastał palącą się trawę w pobliżu altanek.

kliknij na zdjęciu aby powiększyć /zdjęcia: OSP Skwierzyna/


Strażacy szybko uporali się z zagrożeniem, ale gdyby nie ich zdecydowana reakcja, to kilka minut później mogło dojść do zapalenia się altanek. Jeden z działkowiczów, powiedział nam, że wczoraj wieczorem, ktoś palił tam ognisko i pozostawił je niedogaszone !!!! W wyniku pożaru spaleniu uległo 2 ary traw.

Strażacy proszą i apelują o rozwagę w posługiwaniu się ogniem.


Tekst: Michał Kowalewski