Rząd Danii oznajmił, że wykryty został nowy szczep wirusa, który może mieć wpływ na opóźnienie prac związanych z opracowaniem szczepionki. 

Nowy szczep został odkryty w krajowej populacji norek hodowlanych, która spowodowała mutację wirusa.
Należy zauważyć, że w ostatnich miesiącach Dania dokonała już uboju tysięcy norek w związku z wybuchem wirusa. Wirus COVID-19 został znaleziony w 217 z 1 139 duńskich hodowli norek. Obecnie kraj ten planuje eksterminację całej 17-milionowej populacji norek. (Dania jest największym na świecie producentem futer z norek).

Premier Mette Frederiksen powiedział dziennikarzom, że ze względu na rozwój sytuacji w Danii istnieje obecnie „ryzyko, że efekt przyszłej szczepionki zostanie osłabiony”. Rząd Danii przekazał tę informację do Światowej Organizacji Zdrowia.

Mutacja wirusa, która została obecnie zidentyfikowana w Danii „może mieć poważne negatywne skutki dla globalnego zarządzania pandemią”, powiedział Frederiksen. Istnieje 12 znanych przypadków, w których ludzie zachorowali na nową formę wirusa.  – „Jesteśmy odpowiedzialni za własny naród, ale z odkrytą mutacją, jeszcze większą odpowiedzialność mamy także przed resztę świata” – dodał, opisując sytuację jako „bardzo, bardzo poważną”.

Przemawiając na tym samym spotkaniu, Kare Molbak, wiodący duński epidemiolog, powiedział, że w „najgorszym przypadku pandemia zostanie wznowiona, tym razem w Danii”.  Dodał, że WHO powinno podjąć ostateczną decyzję, czy mutacja stwierdzona w duńskich hodowlach norek uzasadnia nową klasyfikację.

Mimo że choroba wywoływana przez koronawirusa SARS-CoV-2 (2019-nCoV) ma ciężki przebieg tylko u 15-20% zarażonych, a jej śmiertelność wynosi niecałe 3%, w walkę z nią zaangażowanych jest wiele firm farmaceutycznych i ośrodków badawczych, które niestrudzenie pracują nad wynalezieniem skutecznego leku i szczepionki na COVID-19.

  POLSKA
W Polsce coraz więcej ozdrowieńców oddaje osocze, niestety zapotrzebowanie ciągle rośnie. Do tej pory w Polsce pobrano ponad 2,9 tys. donacji, z czego uzyskano ok. 4,1 tys. jednostek osocza. Podano je w terapii około 3 tys. osób. Stacje krwiodawstwa w całej Polsce apelują do osób, które wyzdrowiały z COVID-19, aby podzieliły się osoczem. Specjaliści podkreślają, że u niektórych osób wysokie miano przeciwciał może utrzymywać się nawet powyżej pięciu miesięcy.

Biomed Lublin pracuje obecnie nad przygotowaniem dokumentacji badań klinicznych potencjalnego leku na COVID-19. Znajdą się w niej m.in. przeprowadzone przez spółkę badania „stabilności leku”. Dokumentacja trafi do Głównego Inspektora Farmaceutycznego, który następnie może „dać zielone światło” na prowadzenie badań klinicznych. Badania kliniczne, które obejmą ok. 500 pacjentów, mają ruszyć niebawem. Mają być one prowadzone w czterech ośrodkach: w Lublinie, Bytomiu, Białymstoku i Warszawie.

Premier Mateusz Morawiecki podczas sesji Q&A w środę zabrał głos między innymi w temacie szczepień na koronawirusa. Wyraził nadzieję, że szczepionka będzie dostępna już w styczniu, ale jednocześnie zaznaczył, że nie będzie obowiązku jej stosowania.

Premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski wzięli w środę udział w sesji Q&A. Dotyczyła ona obecnej sytuacji epidemicznej w Polsce. W trakcie pojawiło się między innymi pytanie o szczepienia.
Mateusz Morawiecki powtórzył to, co mówił już wcześniej. Potwierdził, że Polska będzie miała dostęp do zakupu szczepionki. – „Już na samym początku pandemii razem z innymi krajami Unii Europejskiej kupiliśmy niejako bilet wstępu do zakupu szczepionki od tych, którzy pierwsi ją wynajdą. Mamy podpisane umowy jako Unia” – powiedział.

Premier wyraził nadzieję, że szczepionka może być dostępna już w styczniu. Wówczas mogliby ją otrzymać najbardziej potrzebujący, czyli służby medyczne i osoby starsze. Mateusz Morawiecki jednocześnie zaznaczył, że szczepienia nie będą obowiązkowe.  – „Nie będziemy stosować szczepienia obowiązkowego w tym sensie, że jeżeli ktoś sobie nie będzie życzył, to szczepionki na siłę nikt nie będzie aplikował” – powiedział.

Jednocześnie szef rządu dodał, że każdy powinien się nad szczepieniem zastanowić.  – „Proszę wziąć pod uwagę, jakie gigantyczne perturbacje wiążą się z tą epidemią i zastanowić się, czy nie lepiej jednak, żeby się społeczeństwo w ogromnej większości zaszczepiło, bo dzięki temu będziemy mogli normalnie uczyć się, normalnie żyć, normalnie pracować” – dodał.

Między czasie Sejm znowelizował ustawę o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń, otwierającą możliwość przymusowych szczepień. Nowelizacja miałaby, m.in. dopuszczać przymusowe szczepienie osób zdrowych, jeśli stan epidemii wymknie się spod kontroli na danym terenie. Do połowy listopada Polska musi przedstawić Unii Europejskiej swój plan szczepień na COVID-19.

#Osocze na wagę życia!
Czas i chęci tylko tyle wystarczy, aby uratować czyjeś życie. Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego ponawia apel – „Jeszcze raz zwracamy się do wszystkich ozdrowieńców, którzy wygrali z koronawirusem – Wasze osocze potrafi ratować życie! Można je oddać w Zielonej Górze oraz Gorzowie Wlkp.”

W sprawie oddania osocza można się kontaktować pod adresem: osocze@rckik.zgora.pl, tel.: 609 466 944

Rządzący muszą więc zdecydować, kto się będzie szczepić w pierwszej kolejności, a więc np. służba zdrowia i seniorzy. W przypadku seniorów trzeba zdecydować, od którego roku życia. Ważna jest także decyzja, kto będzie wykonywać te szczepienia np. pielęgniarki, lekarze domowi czy np. przeszkolona straż pożarna? To ogromne wyzwanie logistyczne”

  WIELKA BRYTANIA
Zjednoczone królestwo
uruchomi w tym tygodniu pilotażowy program testowania na obecność koronawirusa w Liverpoolu, oferując wszystkim badanie wszystkim chętnym, z objawami czy bez. Ma to pozwolić ocenić skuteczność testowania w ograniczaniu rozprzestrzeniania się epidemii.

Premier Boris Johnson zapowiedział w tym roku stworzenie „najlepszego na świecie” systemu testowania i śledzenia kontaktów zakażonych, jednak system nie spełnił pokładanych w nim nadziei, a w ocenie naukowców doradzających rządowi jego wpływ na ograniczanie transmisji wirusa jest marginalny. W czwartek wprowadzono w życie lockdown w całej Anglii.

  UKRAINA
Sytuacja na Ukrainie jest bliska katastrofy, a obywatele muszą przygotować się na najgorsze, powiedział minister zdrowia Maksym Stepanov. Ukraina poinformowała o 8899 nowych zakażeniach w ciągu ostatniej doby, a łączna liczba infekcji wynosi już 411.093, w tym 7532 zgonów. – „Sytuacja bardzo szybko zmienia się z trudnej na katastrofalną. Musimy przygotować się na nieuniknione – nie uda się łatwo przejść przez drugą falę” – powiedział Stepanov w parlamencie.

  FRANCJA
We Francji ponownie rozważana jest możliwość wprowadzenia godziny policyjnej w Paryżu i otaczającym go regionie Ile-de-France, gdyż w ocenie rządu zbyt wiele osób ignoruje zasady ponownie wprowadzonego lockdownu.
Wiosną Francja zdołała silnie zahamować wzrost liczby nowych zakażeń, wprowadzając jeden z najbardziej restrykcyjnych lockdownów. Jednak po 10 miesiącach walki z epidemią wiele osób nie chce dać się ponownie zamknąć w domach.