Z cyklu:

„Porady Karoliny Jeziorskiej”


Karolina Jeziorska
Karolina Jeziorska

Każdego roku w okresie świątecznym pojawia się wiele artykułów o tym, jak podczas świąt oprzeć się pokusie i trzymać się zdrowych zasad żywieniowych.

Możemy znaleźć wiele porad, m.in. dotyczących sposobów na odmówienie sobie kolejnego posiłku, zaprzestania objadania się wysokokalorycznymi ciastami lub innych sposobach radzenia sobie przy świątecznym stole, które mogłyby nas ustrzec przed pojawieniem się nadprogramowych kilogramów.
Być może wiele z tych rad wydaje się praktyczna, ale skupia się głównie na tym, czego nie robić. Może to sprawić, że poczujemy się winni, łamiąc zasady i pozwalając sobie na odrobinę świątecznych przyjemności.

Zamiast stresu, presji i poczucia winy związanych ze świątecznym czasem, spróbujmy przyjąć zasady, które pozwolą nam w tym okresie poczuć się dobrze ze sobą i swoimi wyborami żywieniowymi.
Porady Karoliny JeziorskiejZasługujesz na posiłki świąteczne bez poczucia winy. Tak, zasługujesz na to, by czerpać z tego przyjemność. Jedzenie jest częścią tradycji i wspomnień, więc wypróbuj swoje ulubione ciastka lub pierogi i znajdź czas, aby naprawdę cieszyć się każdym kęsem ulubionej potrawy. To, co jemy każdego dnia, ma największe znaczenie dla naszego organizmu. Skoncentruj się na tym, co jesz przez cały rok, zamiast zamartwiać się tym, co zjesz przez święta. Jeśli przestrzegasz na co dzień zasad prawidłowego żywienia, odżywiasz się zdrowo, kilka dni rozsądnego, świątecznego jedzenia nie wpłynie szkodliwie na Twoje zdrowie. Pamiętaj, okres świąteczny trwa krótko. Ciesz się tymi wyjątkowymi chwilami, skupiając się na przyjaciołach i rodzinie.

Miej kontrolę nad ilością spożywanych porcji. To Ty decydujesz, ile jedzenia zjesz. Staraj się jeść powoli i słuchać własnego ciała. Pamiętaj, że dopiero po 20 minutach do mózgu dociera sygnał o tym czy jesteśmy najedzeni czy nie.
Nie musisz przejadać się, aby sprawić, by ktoś inny był szczęśliwy lub nie sprawić komuś przykrości. Masz prawo odmówić skonsumowania kolejnej porcji obiadu, czy ciasta, kiedy jesteś pełny i nie czujesz głodu.

Porady Karoliny Jeziorskiej Często staramy się i obiecujemy, że będziemy rozważni przy świątecznym stole, ale mimo wszystko nie potrafimy oprzeć się wielu pokusom i pochłaniamy zbyt duże ilości jedzenia. Jeśli już tak się stało, trudno, zaakceptuj to, co zrobiłeś i idź dalej. Staraj się nie wpaść w pułapkę karania siebie lub restrykcyjnych zachowań dietetycznych. Pamiętaj mimo wszystko, żeby jeść uważnie, cieszyć się każdym kęsem ulubionej potrawy, ale szanuj swoje ciało i kiedy czujesz sytość – zaprzestań jedzenia.

Jedzenie emocjonalnie. Wielu z nas je, gdy jesteśmy samotni, znudzeni, smutni lub zestresowani, a takich emocji często nie brakuje w okresie świątecznym. Nawet stres związany z przebywaniem wśród niektórych członków rodziny może skłonić nas do przejadania się. Z pewnością istnieją bardziej skuteczne środki zaradcze w radzeniu sobie z takimi emocjami. Dla jednych dobry będzie spacer, dla drugich porządny trening, a dla trzecich dobra książką i ciepła herbata. Kto powiedział, że w święta trzeba siedzieć 16 godzin przy obficie zastawionym stole?

Nie musisz piec pierników bez cukru i z mąki bezglutenowej, czy lepić pierogów z mąki orkiszowej lub razowej, ponieważ takie są bardziej fit. Przygotuj swoje ulubione potrawy wg swojej receptury, takie jak lubisz i ciesz się ich smakiem – święta są tylko raz w roku!

Udowodniono, że bliskie relacje z są kluczem do długoterminowego zdrowia i szczęścia, dlatego celebruj czas spędzony z ludźmi, których kochasz i staraj się nie martwić zbytnio o to, co zjesz na kolację, albo czy porcja sernika odłoży się w postaci niechcianego tłuszczyku na brzuchu. Poczuj radość z uroczystych posiłków, bez stresu i poczucia winy, które nigdy nie powinny być częścią zdrowego odżywiania i zdrowego stylu życia.


Tekst i foto: Karolina Jeziorska

Lokalny Przekrój