Międzyrzecz
Panorama Międzyrzecza – widok od strony Cmentarza Komunalnego

Jeśli chodzi o wysokie budowle w Międzyrzeczu, to architektoniczny krajobraz miasta od dawna został zdominowany przez kościelne i wodne wieże ciśnień.

Bez wątpienia jednym z najbardziej charakterystycznych elementów krajobrazu miasta i zarazem najwyższą budowlą Międzyrzecza  jest 48 metrowa wieża ciśnień znajdująca się przy ul. Staszica. Wybudowana została w ramach większego projektu, który obejmował budowę latach 1911-1916 sieci wodno-kanalizacyjnej, której wodę zapewniały 3 studnie głębinowe.
Wieżę  ciśnień wybudowano w roku 1916, aktualnie jest wpisana do rejestru zabytków.

Gród, Międzyrzecz,
Rekonstrukcja rozplanowania miasta lokacyjnego w Międzyrzeczu: 1-Zamek. 2-Kolegium Jezuickie. 3-Kościół ewangelicki. 4-Ratusz. 5-Brama oberska. 6-Synagoga. 7-Brama wysoka-poznańska. 8-Basteja. 9-Kościół farny św. Jana. 10-Brama frankfurcka-młyńska. rys. R. Patorski [T. Łaszkiewicz, Międzyrzecz – od dziejów najdawniejszych po czasy wczesnonowożytne [w:] Międzyrzecz – dzieje miasta, red. W. Strzyżewski, M. Tureczek, Międzyrzecz 2009, s. 108.]

Międzyrzeckie wieże
W Międzyrzeczu podobnie jak w wielu innych miastach z średniowiecznym rodowodem pierwsze wieże wzniesiono jako element systemu obronnego miasta. Zespół miejski obwarowany murami tworzył w stosunku do zamku układ obronny podrzędny, dodatkowo umocniony basztą w narożu muru przy plebani oraz budynkiem gotyckiej fary. W naszym mieście nie przetrwała żadna wieża z tego okresu. Zachowały się tylko z późniejszego okresu fragmenty murów miejskich w rejonie ulicy Murarskiej.

W mieście przetrwały wieże kościelne, które górują nad starą częścią miasta. Zbudowany w 1581 r., na podstawie przywileju Stefana Batorego, miejski Ratusz po wielu pożarach w latach 1666, 1731 i 1827 nie zachował pierwotnej wieży.

Wieża ciśnień w Obrzycach
Wieża ciśnień w Obrzycach

Wieża ciśnień w Obrzycach
W Międzyrzeczu Obrzycach znajduje się wybudowany w latach 1901 – 1904 imponujący pod względem terenu i zabudowy Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych postawiony w pierwszej połowie XX wieku.
Pierwszy kompleks budynków wzniesiono w latach 1901-1904. Nosiły wówczas nazwę 4 Posenenschen Provinzialirrenstalt, czyli 4 Poznański Prowincjonalny Zakład dla Obłąkanych. Jednym z pierwszych obiektów wzniesionych w Obrzycach była wieża ciśnień zaopatrująca szpital w wodę. Jej projekt opracował architekt z Międzyrzecza Kübler, który był autorem koncepcji całego założenia.
Wieża została wzniesiona z dwukolorowej cegły układanej w neoromańskie detale. Zbudowana została w 1903 roku. Szczyt wieży zwieńczył dach z ceramicznej dachówki, w którym znalazły się wystawki z zegarami.  Złożona jest z cylindrycznego trzonu, którego średnica wynosi 10 metrów oraz ze zbiornika w ośmiokątnej obudowie przykrytej ostrosłupowym dachem. Murowana, oblicowana żółtą cegłą klinkierową, cokół i elementy artykulacji – oraz nadproża okien – czerwoną, posadzka cokołu zieloną, glazurowaną. W lukarnach dachu umieszczono cztery tarcze zegarowe”.
Podstawowe dane techniczne obiektu: wysokość – 30,37 m, metalowy zbiornik typu Intze o średnicy 7,00 m, wysokości 5,50 m i pojemności 200 m3, umieszczony na wysokości 15,35 m.

Wieże wodne
Wieże wodne inaczej nazywane wieżami ciśnień przez ponad 100 lat były nierozerwalnie związane z krajobrazem kolejowym. Lokomotywy parowe miały duże pragnienie i zapotrzebowanie na wodę rosło wraz z zwiększaniem mocy tych maszyn.

Kolejowa wieża wodna
Kolejowa wieża wodna

Ale wieże wodne nie tylko budowano przy dworcach kolejowych. Również wodociągi miejskie wykorzystywały ten sposób do zabezpieczania ciągłej dostawy wody.
Wieża ciśnień (wieża wodna, wieża wodociągowa) – to budynek w formie wieży, na którego szczycie znajduje się zbiornik wody, służący do zapewnienia stabilnego ciśnienia w sieci wodociągowej. Zaletą takiego systemu jest to, że zgromadzony zapas wody skutecznie pokrywa chwilowy wzrost zapotrzebowania. Zasada jest prosta – zbiornik musi być umieszczony powyżej odbiorców, ponieważ działa poprzez zasadę naczyń połączonych. Umieszczony jest zwykle na szczycie wieży, góry, a czasem nawet wieży na wzniesieniu. Na stacjach kolejowych była używana do zasilania parowozów.

Wieża ciśnień bywa mylona z wieżowym zbiornikiem na wodę, który jest budowlą, natomiast wieża ciśnień to budynek (posiada fundamenty, ściany i dach), w którym – pod dachem – znajduje się zbiornik na wodę.
Generalnie zbiorniki wieżowe mają za zadanie gromadzenie wody i zapewnienie rezerwy w przypadku zwiększonego jej zużycia, a także zapewnienia odpowiedniego ciśnienia oraz zachowania ciągłości procesów technologicznych w przypadku awarii wodociągu.
Pełnią również funkcję zbiornika przeciwpożarowego.  Z uwagi na znaczne wyniesienie ponad poziom terenu projektowane są indywidualnie.

Kolejowa wieża wodna w Międzyrzeczu
Kolejowa wieża wodna w Międzyrzeczu

Na przestrzeni XIX i XX wieku wieże wodne na stałe wpisały się w architektoniczny wizerunek miast oraz dworców kolejowych. Obecnie niewiele tych urządzeń pozostało czynnych. Wieże kolejowe po likwidacji lokomotyw parowych przestały być potrzebne. Wiele tego typu obiektów służących mieszkańcom także jest wycofywanych z użycia ze względu na ich stan techniczny i brak ekonomicznego uzasadnienia w zakresie ich utrzymania.
Często są to do dziś piękne obiekty, ale w większości już w stanie posuniętej degradacji. Oczywiście tak jak wszędzie i tu można odnotować wyjątki – przebudowane wieże wodne służą nawet jako mieszkania. Bardzo ciekawą sprawą była ich różnorodność architektoniczna. Stanowiły często ozdobę obszaru, na którym się znajdowały.

Początkowo, w pierwszej połowie XIX wieku były to obiekty na planie kwadratu lub prostokąta, o wysokości dwóch lub trzech kondygnacji. Pompy były umieszczone na parterze, a prostokątne zbiorniki na wyższych kondygnacjach. Całkowicie budowano je z cegły.
W związku z ciągłym zwiększaniem pojemności zbiorników, niewygodne stało się stosowanie w nich dna płaskiego – były problemy z wybrzuszaniem się metalu. Wprowadzono wtedy zmiany konstrukcyjne, które ukształtowały wygląd dzisiejszych wież wodnych.
Pojawiły się pierwsze wieże ze zbiornikami cylindrycznymi z dnem wypukłym. Wymusiło to również zmiany budowlane.
W latach 60-tych XIX wieku pojawiają się wieże wielokątne – w późniejszym okresie często dwuzbiornikowe, a potem okrągłe.
Znacznym problemem zbiorników z dnem wypukłym była ich podatność na przesuwanie po osadzeniu na pierścieniu mocującym. Wieże wodne w dużej części umieszczano blisko torów kolejowych, a wiadomo, że pociąg nie należy do najdelikatniejszych środków transportu. Drgania powodowały niestabilność zbiorników.
Szukano oczywiście w tej kwestii rozwiązań, które zapobiegłyby wspomnianemu problemowi niestabilności i w końcu  dzięki patentowi profesora Wyższej Szkoły Technicznej w Aixia-Chapelle, inż. Otto Intze nastąpił przełom.  W 1883 rok opracował on zbiornik z dnem wklęsłym. Pozwoliło to zmniejszyć średnicę oparcia zbiornika i wyeliminowało to jego poślizg. Konstrukcje budowlane tego typu można poznać po charakterystycznej szerszej górnej części.

Pierwsza dekada XX wieku to wieże wodne nawiązujące do dawnych budowli obronnych, konstruowane indywidualnie. W latach 30-tych pojawiają się nowe trendy w konstrukcjach wież. Architekci stopniowo odsłaniali konstrukcję, pozostawiając wolną przestrzeń między podtrzymującymi zbiornik słupami. W środku mieściła się wąska kolumna z klatką schodową i rurociągami.

Wieże wodne budowano do lat 50-tych XX wieku. Obecnie część tych urządzeń jest jeszcze eksploatowana. Ale większość wież wodnych niszczeje i rozsypuje się, czasami stwarzając zagrożenia dla mieszkańców miast.

FOTO – Międzyrzeckie wieże

Czy trzeba je burzyć?
Cóż, czasem taka historyczna wieża ma szczęście i trafia się jej właściciel z wizją i odpowiednim kapitałowym zabezpieczeniem. Dzięki nowym inwestycjom można  przywrócić świetność takiego obiektu, zmieniając jednocześnie zasadniczą jego funkcję.
Przykładowo w Grudziądzu na bazie wieży ciśnień powstał budynek mieszkalny, a w Morągu prowadzone są prace renowacyjne wieży wodnej i docelowo ma powstać tam taras widokowy i restauracja. Właśnie w tej wieży zachowały się oryginalne spiralne schody montowane z odlewanych elementów żeliwnych, które z pewnością będą atrakcją turystyczną.

Obecnie wieże ciśnień prawie całkowicie zostały wyparte przez hydrofory (a później przez falownikowe układy regulacji obrotów pomp), i pozostały głównie jako awaryjne źródło wody (do celów przeciwpożarowych), gdyż mogą dostarczyć stosunkowo dużo wody przy całkowitym braku zasilania.

W Międzyrzeczu zachowały się kolejowa i miejska wieża ciśnień w centrum miasta i w pobliskich Obrzycach. Obecnie nie są używane. Potrzeby  miasta aktualnie zabezpiecza nowo wybudowana, metalowa wieża ciśnień.

Jaki los spotka miejską i kolejową wieżę ciśnień? To trudno przewidzieć. Oba obiekty dostały się w prywatne ręce. Obiekty są prawnie chronione, bo są zabytkami więc raczej nikt nie dopuści do pochopnych decyzji. Niestety czas jest nieubłagany i mimo solidnej konstrukcji obu wież ząb czasu w końcu dokona tego co nieuniknione. Na chwilę obecną nie widać, aby właściciele inwestowali w te obiekty. Do czego może to doprowadzić można się przekonać w Lubniewicach gdzie jeszcze stoi ruina kolejowej wieży wodnej.

Prawdę mówiąc trochę szkoda, żeby tak ciekawe pod względem architektonicznym obiekty zniknęły w przyszłości z naszego miejskiego pejzażu lub, jak jest to w przypadku miejskiej wieży ciśnień obiekt służył wyłącznie jako maszt telefonii komórkowej.

Być może w przyszłości w naszym mieście znajdą się ludzie z wizją i wraz z miejskim samorządem doprowadzą te budowle wraz z otoczeniem do stanu świetności zmieniając jednocześnie ich funkcje.

Czy przykładowo na bazie miejskiej wieży wodnej nie mógłby funkcjonować taras widokowy? Kubatura obiektu umożliwia wykreowanie wielu ciekawych pomysłów, to tylko kwestia koncepcji. A jak to robią w innych miastach?

Przykład rewitalizacja wieży ciśnień w Bytomiu, według projektu Aleksandry Mazur, absolwentki Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Raciborzu.
Koncepcja architektoniczna zakłada przebudowę wieży z zachowaniem charakterystycznych elementów jej konstrukcji, czyli zbiornika oraz trzonu komunikacyjnego zawierającego kręcone schody. Budynek dzieli się na trzy części. Pierwsza jest skutkiem zabudowania przestrzeni między słupami opartymi na belce, na rzucie dziewięciokąta. Ma ona charakter edukacyjny. Znajdują się tam sale wykładowe oraz warsztatowe z możliwością wynajmu i organizacji różnego typu wydarzeń. Druga część związana jest ze zbiornikiem. Jego charakterystyczną cechą jest dwupowłokowość oraz brak dostępu światła dziennego. W zbiorniku umieszczone zostały pomieszczenia dzielone kurtynami nazwane „Light Box”. Jest to interaktywna przestrzeń ekspozycyjna kształtowana za pomocą światła sztucznego. Kondygnacja powyżej zagospodarowana została jako „Laboratorium” będące salą wielofunkcyjną na wynajem. Może ona zostać przekształcona na różnego typu studio, sale kinową, pokazową, przestrzeń ekspozycyjną. Ostatnia część wieży została umieszczona ponad kopułą na stalowej konstrukcji. Ma charakter punktu widokowego, dlatego zwieńczona jest zielonym dachem. Wewnątrz znajduje się kawiarnia oraz strefa co-workingu, czyli wspólnej pracy. Elewacja nadbudowy wykonana jest z paneli fotowoltaicznych przepuszczających światło. Funkcje łączy ze sobą dobudowany do wieży trzon komunikacyjny zawierający schody ewakuacyjne oraz windę, umożliwiając dostęp na wszystkie piętra osobom niepełnosprawnym.
Tak będzie wyglądała po remoncie nieużywana przez 40 lat wieża ciśnień w Starachowicach.
Projekt zakłada zestawienie surowej, betonowej bryły z delikatną konstrukcją wykonaną ze szkła i białej metalowej siatki. W dzień widoczna byłaby biała nieregularna bryła, w nocy rozświetlona kopuła. U podnóża wieży znajdowałaby się strefa wejścia. Projektantom zależy na podkreśleniu industrialnego charakteru budowli. (foto: Projekt: Studio4SPACE)

*  *  *

Ktoś bez wątpienia zaraz doda, że to także kwestia ogromnych pieniędzy. Zapewne tak, ale obecnie nie takie obiekty są restaurowane i przywracane społeczeństwu w nowej architektonicznej odsłonie. W ramach odpowiednio opracowanych projektów rewitalizacji można pozyskać pieniądze na ten cel z różnych źródeł. Tu po prostu potrzebne są odważne decyzje. Pozostaje tylko zadać pytanie  – czy odważni ludzie znajdą się?


Lokalny Przekrój