Zbieramy plastikowe nakrętki. Liczy się ilość – im więcej plastikowych korków, zakrętek, nakrętek tym lepiej. To, że akcja zbierania zakrętek może komuś pomóc dzisiaj już raczej nikt nie ma wątpliwości.

Agnieszka Kotarska, kierownik Klubu Wojskowego

„Co do nakrętek, to jest kontynuacja akcji trwającej od roku. Zbieramy nakrętki i przekazujemy potrzebującym. W zeszłym roku przekazaliśmy na akcję pomocy organizowaną przez SP3 w Międzyrzeczu. Tyle ich się marnuje, ludzie nie wiedzą gdzie je przynosić a my mamy miejsce do którego łatwo trafić” – mówi Agnieszka Kotarska, kierownik Klubu Wojskowego.

  Jakie zakrętki należy zbierać?
Zbierajmy wszelkie plastikowe zakrętki – bez względu na kształt czy kolor. Są to zakrętki po napojach, kawie, mleku czy jogurtach, zakrętki po produktach spożywczych. Są to również zakrętki po chemii gospodarczej – zakrętki po płynach do zmywania, szamponach, płynach do płukania również zbieramy. Jeżeli chodzi o oznaczenia, to najlepiej, żeby zakrętki posiadały symbole „5”, „05” bądź logo trójkącika ze strzałek. Część plastikowych zakrętek nie posiada żadnych oznaczeń, ale takie nakrętki także się nadają do ponownego recyklingu.

Ważne jest, by do tych zakrętek nie dorzucać innych przedmiotów. Czasami w zakrętkach są takie tekturowe uszczelki, więc należy je wyjmować przed wrzuceniem do pojemnika.

Dzięki tego typu społecznym akcjom, zakrętki nie trafią na składowisko i nie będą się rozkładały 500 czy nawet więcej lat. Co więcej, trafią one z powrotem do obrotu – zostaną przetworzone na regranulat – i wrócą do nas w postaci plastikowych wiader, grabi czy łopat do śniegu.

  Dlaczego plastikowe nakrętki są lepsze niż same butelki?
W punktach skupu płaci się za czysty polimer PET (polietylen), z którego są wykonane nakrętki. Jest to innego rodzaju tworzywo sztuczne niż butelka, którą domyka nakrętka. Jego recykling jest znacznie łatwiejszy niż recykling butelek. Czysty polietylen, zamieniony w granulat, daje się od razu przetwarzać na kolejne zakrętki, plastikowe opakowania czy rury PCW, a nawet na obudowy komputerów.

Jest też druga korzyść, która pojawia się mimochodem: butelkę czy inne opakowanie bez zakrętki łatwo jest zgnieść, a tym samym objętość odpadów się zmniejsza. Opakowanie z zakrętką, niezgniecione, zajmuje bardzo dużo miejsca w drodze do miejsca recyklingu.

„Zapraszamy do wsparcia tej jakże pożytecznej akcji. Zbieranie zakrętek, to tak naprawdę drobna sprawa, a może komuś w potrzebie pomóc” –   zachęca i przekonuje Agnieszka Kotarska