W piątek 19 października 2017 r. w Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia w Międzyrzeczu odbyło się Jesienne pasowanie uczniów klas pierwszych. Wcześniej przed uczniami klas pierwszych krótki popis swoich możliwości zaprezentowali starsi uczniowie. i wieczór muzyczny.

Uroczystość prowadził Przemysław Kojtych. Pomagały uczennice: Klaudia Nowacka i Julia Szymańska. Przy udekorowanej w jesienny klimat auli z ciekawymi rekwizytami: liście, kasztany, szyszki, jarzębina, kosz z jesiennymi owocami i wypełnionej do ostatniego miejsca auli rozpoczęła się uroczystość szkolna. Nowych uczniów, rodziców i gości powitano słowami: – „Witamy serdecznie wszystkich gości, rodziców, Panią Dyrektor, nauczycieli i uczniów na dzisiejszej uroczystości. Szczególnie ciepło witamy bohaterów dzisiejszego spotkania – pierwszaków”.

Następnie wszystkich zaproszono na krótki Jesienny koncert. Podczas koncertu zaprezentowali się uczniowie wszystkich klas instrumentów muzycznych. Od solisty po tria. Pianiści – duety: Hanna Pańczuk i Kalina Tomysek z klasy Przemysława Kojtycha; Patrycja i Igor Oleksiak z klasy Tadeusza Nowaka; Klaudia Nowacka z klasy Małgorzaty Telegi-Nowakowskiej. Filip Witkowski z klasy Przemysława Kojtycha. Jakub Marszałek z klasy skrzypiec  Jolanty Helwig. Aleksandra Pabin, Alan Świątkowski solo i w duecie z Martyną Grelą z klasy gitary Zdzisława Musiała. Nadia Furmanek, Jan Farbotko z klasy akordeonu Alina Plebanek.
Duety wiolonczelowe: Agata Baranek i Katarzyna Cegielska, Marlena Szpigun i nauczycielka klasy wiolonczeli. Saharach Pranov z klasy saksofonu i Michał Suchecki z klasy klarnetu Czesława Nowakowskiego. Akompaniował Przemysław Kojtych.  Eunika Fąferko z klasy  fletu   Barbara Horyd wraz z Przemysławem Kojtychem i Katarzyną Cegielską.

Po pięknym koncercie odbyło się pasowanie uczniów klas pierwszych PSM I st. w Międzyrzeczu. Wszystkim pierwszakom na początek Życzymy w szkole dużo piątek. Wiele słońca na podwórzu, mało łez, humoru dużo, zdrowia, szczęścia i tak, co rok, by udany był ten pierwszy krok. Może nam teraz zaprezentujecie, Ile od września już umiecie?

Najstarsi pierwszoklasiści z cyklu czteroletniego wykonali akompaniament na instrumentach perkusyjnych do utworu „Le Basque”. Autorem kompozycji jest żyjący w epoce Baroku –  francuski kompozytor Marin Maras. Uczniów przygotowała  Iwona Skwarna – nauczycielka przedmiotów teoretycznych.

Po nich wystąpili najmłodsi uczniowie z klasy pierwszej „a”  i pierwszej „b” cyklu sześcioletniego.

Zaśpiewali dwie piosenki: „Wiolinowy klucz” i „Zagraj dzieciom”. Uczniów przygotowała Wanda Kuryłowicz-Król – nauczycielka rytmiki, kształcenia słuchu oraz chóru; przy fortepianie pan Przemysław Kojtych.

Dosyć już grania, dosyć gadania, Przystąpmy teraz do ślubowania!

Po uroczystym ślubowaniu przy fanfarach – przez dotknięcie ramienia fletem przez dyrektor szkoły. Na zakończenie uroczystego pasowania Pani dyrektor pogratulowała nowo pasowanym uczniom, a nauczyciele wręczyli już oficjalne uczniom szkoły muzycznej okolicznościowe dyplomy i drobne upominki w postaci „muzycznego” ołówka. Tradycyjnie nastąpiła sesja fotograficzna. Zapraszamy do oglądania pamiątkowych zdjęć.

MUZYCZNY WIECZÓR
Po tych emocjach nadszedł czas na muzyczny wieczór po raz pierwszy w historii szkoły.
Gry i zabawy dla dziatwy przygotowali: Daria Puciata. Koordynowali działania liderki: Alina Plebanek, Katarzyna Cegielska i piszący te słowa. Aula szkolna po przeorganizowaniu służyła, jako sala taneczna. Tańce – podrygańce przy muzyce, która swym wolumenem mocno porywała. Malowanie buziek, aby poczuć jeszcze bardziej radość zabawy.

Bajki na wielkim ekranie, aby wyciszyć emocje i odpocząć nieco. Powodzeniem cieszyło się karaoke. Piosenki dziecięce np. Jedzie pociąg były chętnie śpiewane. Zabawa bez hiciorów typu Despacito, Kanikuły by się nie liczyła. Ach te porywające rytmy. Ta, gdzie jest dziatwa, zawsze jest wesoło.

Przerwa na posiłek – pizza, który ufundowała Rada Rodziców Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia w Międzyrzeczu.

Muzykoterapia. Cisza, nikt się nie rusza, (mówimy w razie konieczności szeptem i powoli).  Muzyka relaksacyjna, akurat muzyka lasów tropikalnych z całym bogactwem ich mieszkańców. Dzieci słuchając kojące dźwięki rysują na dużych kartkach wegług swoich wyobrażeń to, co im się kojarzy z muzyką tropikalnych lasów. Mają nieskończenie wielką wyobraźnię, którą potrafią przelać na papier za pomocą kredek. Na zakończenie wspólna sesja zdjęciowa, aby utrwalić historycznie ten cudowny wieczór muzyczny. Przed wyznaczonym czasem rodzice odbierają swoje pociechy. Oj niechętnie wielu chce wracać. Widać zmęczenie spowodowaną późną porą. Do następnej szalonej nocy muzycznej.

Wieczór muzyczny zorganizował przy pomocy Rady Rodziców Samorząd Uczniowski. Serdeczne podziękowania dla nich za udaną zabawę.


Z  muzycznym  pozdrowieniem
Tekst i zdjęcie: Zdzisław Musiał

Lokalny Przekrój