Kolejny sukces polskich drwali! Wywalczyli medale w Europejskim Pucharze Europy!

Kolejny sukces polskich drwali ekstremalnych! Nasi zawodnicy od lat są w światowej czołówce tego emocjonującego i wymagającego niesamowitej tężyzny fizycznej sportu, a występ w European Nations Cup STIHL TIMBERSPORTS® w sportowym cięciu i rąbaniu drewna tylko to potwierdził. Biało-Czerwoni po raz trzeci z rzędu wracają z tej imprezy z medalem. Tym razem udało się wywalczyć trzecie miejsce, co jest dobrym prognostykiem przed nadchodzącymi mistrzostwami świata.

0
501
mikołaj groenwald
Kolejny sukces polskich drwali! Wywalczyli medale w Europejskim Pucharze Europy! / Foto: STIHL TIMBERSPORTS®
OGŁOSZENIE

stihl timbersports enc2023 michal dubicki standing block chop
Nasi zawodnicy od lat są w światowej czołówce w zawodach European Nations Cup STIHL TIMBERSPORTS®.
Klasyfikację końcową European Nations Cup tworzy się na podstawie punktów zdobytych przez czwórkę zawodników z danego kraju. Na koniec okazało się, że Polacy mają ich na tyle dużo, by znów cieszyć się z miejsca na podium. Nasi zawodnicy dali się wyprzedzić jedynie reprezentacji Skandynawii.

Foto: STIHL TIMBERSPORTS®

Kolejny sukces polskich drwali ekstremalnych! Nasi zawodnicy od lat są w światowej czołówce tego emocjonującego i wymagającego niesamowitej tężyzny fizycznej sportu, a występ w European Nations Cup STIHL TIMBERSPORTS® w sportowym cięciu i rąbaniu drewna tylko to potwierdził. Biało-Czerwoni po raz trzeci z rzędu wracają z tej imprezy z medalem. Tym razem udało się wywalczyć trzecie miejsce, co jest dobrym prognostykiem przed nadchodzącymi mistrzostwami świata.

„Tak naprawdę najważniejsza impreza sezonu dopiero przed nami. Szczyt formy szykowaliśmy najpierw na zawody World Trophy w Rotterdamie, a teraz na listopadowe mistrzostwa świata. Wtedy wróciliśmy z bardzo dobrymi wynikami, mam nadzieję, że za dwa miesiące też będziemy się cieszyć z sukcesów” – powiedział po zawodach European Nations Cup Michał Dubicki, aktualny mistrz Polski i zdobywca drugiego miejsca w tegorocznym World Trophy STIHL TIMBERSPORTS®.

W miniony weekend Dubicki też nie zszedł poniżej pewnego poziomu, ale na pewno ma spore rezerwy, by zaliczyć jeszcze bardziej udany start. Indywidualnie nasz najlepszy obecnie zawodni zajął w Austrii drugie miejsce, tracąc pozycję lidera w ostatniej konkurencji – Hot Saw, w której zawodnicy za pomocą olbrzymiej pilarki (moc 80 KM!) mają za zadanie jak najszybciej odciąć trzy krążki z leżącej poziomo kłody. Michał Dubicki przy odcinaniu drugiego „ciasteczka” – jak nazywane są często krążki – popełnił techniczny błąd i jego krążek był niepełny, co spowodowało, że musiał odciąć go po raz drugi, a to kosztowało go cenne sekundy.
„Trudno, czasem tak bywa. Z dwojga złego lepiej, że wydarzyło się to teraz, a nie w Stuttgarcie, gdzie będziemy walczyć o medale MŚ” – skomentował sytuację Dubicki.

Z niezłej strony zaprezentował się też brat Michała, Marcin, który w indywidualnej klasyfikacji zajął szóste miejsce, a w konkurencji Underhand Chop był nawet najlepszy ze wszystkich uczestników, co dało mu mocny start. – „Szkoda, że później tak dobrze nie było” – żartował. – „Ale i tak mogę być zadowolony, bo zaliczyłem przyzwoity występ” – dodał.

Zanim do rywalizacji stanęli seniorzy, swój start zaliczyli juniorzy (do 25. roku życia). O ile starsi zawodnicy brali udział w sześciu dyscyplinach, to u młodszych dystans był krótszy, bo trzeba było się mierzyć w czterech.

Całkiem nieźle zaprezentował się Mikołaj Groenwald, zajmując piąte miejsce w klasyfikacji indywidualnej. A mogło być wyżej, gdyby nie błąd w konkurencji Single Buck (odcinanie krążka z leżącej poziomo kłody drewna za pomocą ogromnej piły ręcznej), która jest jedną z mocniejszych stron naszego juniora. – „Szkoda, że tak się to potoczyło, myślę, że stać mnie na to, by powalczyć o miejsce na podium” – stwierdził nieco rozczarowany Groenwald.

Klasyfikację końcową European Nations Cup tworzy się na podstawie punktów zdobytych przez czwórkę zawodników z danego kraju. Na koniec okazało się, że Polacy mają ich na tyle dużo, by znów cieszyć się z miejsca na podium. Nasi zawodnicy dali się wyprzedzić jedynie reprezentacji Skandynawii (połączone siły Szwedów i Duńczyków) i Francuzom.

„Mamy nadzieję, że w trakcie mistrzostw świata uda się przynajmniej powtórzyć ten wynik” – zakończyli zgodnie Biało-Czerwoni. A my mamy nadzieję, że dotrzymają słowa.

Klasyfikacja końcowa European Nations Cup STIHL TIMBERSPORTS®:

  1. Reprezentacja Skandynawii
  2. Francja
  3. Polska

 *  *  *

O zawodach STIHL TIMBERSPORTS®

STIHL TIMBERSPORTS® to międzynarodowe zawody w sportowym cięciu i rąbaniu drewna. Ich korzenie sięgają Australii i Nowej Zelandii, chociaż sportowa rywalizacja drwali rozwijała się równolegle również w Stanach Zjednoczonych oraz Kanadzie. W 2001 roku zawody trafiły do Europy, a w 2003 roku do Polski. W naszym kraju są organizowane wspólnie ze Związkiem Ochotniczych Straży Pożarnych RP, a wszyscy zawodnicy są czynnymi członkami OSP.

Dzisiaj najlepsi zawodnicy mierzą się ze sobą podczas zawodów krajowych i międzynarodowych w sześciu ekstremalnych konkurencjach – w trzech muszą wykazać się maestrią w posługiwaniu się siekierą, w pozostałych mistrzowsko opanować piłę ręczną oraz pilarki. Springboard, Underhand Chop oraz Standing Block Chop to klasyczne konkurencje sprawdzające umiejętności w rąbaniu drewna siekierą. Single Buck (cięcie drewna olbrzymią ręczną piłą), Stock Saw (cięcie z wykorzystaniem standardowej pilarki łańcuchowej) oraz Hot Saw (tu używana jest tuningowana piła łańcuchowa mająca nawet do 80 KM mocy) sprawdzają umiejętności sportowego cięcia drewna.
Zawodnicy walczą nie tylko między sobą, ale również z czasem. Więcej informacji o dyscyplinie na stronie: www.stihl-timbersports.pl


Opracował:  Łukasz Grabowski

Źródło informacji: STIHL TIMBERSPORTS®

REKLAMA

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę podać swoje imię