Podróż śladami chwały i oręża 1. Polskiej Dywizji Pancernej, którą właśnie odbywają żołnierze Czarnej Dywizji, to prócz rocznicowych uroczystości w Niderlandach odkrywanie miejsc, gdzie przed 75 laty stanął polski żołnierz, wyzwoliciel tych ziem.

W poniedziałek, 28 października delegacja 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej (11LDKPanc) podczas podróży historyczno – geograficznej odwiedziła Baarle – Nassau, Baarle – Hertog oraz Alphen.

To właśnie te dwie flandryjskie i brabandzkie miejscowości stanęły na wyzwolicielskim szlaku 1PDPanc w październiku 1944 roku. 4 października po ciężkich walkach, w których Polacy ponieśli wiele ofiar, przyszła kolej na belgijską enklawę Baarle – Hertog oraz sąsiadującą z nią gminą Baarle – Nassau. Następnego dnia maszerujące jednostki kontynuowały natarcie na kierunku miejscowości Alphen. Zarówno Polacy jak i Brytyjczycy operujący na prawej flance spotkali się z silnym oporem nieprzyjaciela i problemami logistycznymi. W związku z tym generał Stanisław Maczek usiłował skonsolidować swoje pozycje na linii frontu przebiegającej przez ewakuowaną miejscowość Alphen.

Upamiętniając poległych w tym rejonie polskich żołnierzy delegacja 11LDKPanc złożyła wiązankę kwiatów pod pomnikiem 1. Polskiej Dywizji Pancernej w Baarle – Nassau. Znamiennym był fakt, iż karty historii sprzed 75 lat odkrywał wraz z  nimi  uczestnik walk w tym rejonie, porucznik Alojzy Jedamski, żołnierz 10. pułku Dragonów, który w niezwykle barwny sposób relacjonował przebieg październikowych dni walk. Przewodnikiem po Baarle – Nassau i Baarle – Hertog był Frans Tyutelars, miejscowy regionalista pielęgnujący od wielu lat pamięć o polskich wyzwolcielach.

FOTORELACJA

kliknij na zdjęciu aby powiększyć /zdjęcia: kpt. Krzysztof Gonera/


Kolejnym akcentem wspomnień kart historii października 1944 roku było zapalenie zniczy i pozostawienie biało-czerownych flag na cmentarzu komunalnym w Alphen, gdzie znajdują się mogiły osiemnastu poległych tam żołnierzy 1PDPanc. Wraz z żołnierzami spod znaku husarskiego skrzydła w ceremonii uczestniczyli wiceprezes Federacji Organizacji Polskiech Pancerniaków, Krzysztof Grabiec, Włodzimierz Staszak ze związku strzeleckiego „Strzelec” oraz Jan Cornelissens z Balgii i Wadec Salewicz z Oosterhout. Hołd wyzwolicielom oddał również burmistrz gminy Alphen-Chaam Joerie Minsens wraz z przedstawicielami lokalnych stowarzyszń kombatanckich.

Modlitwę w intencji poległych odmówił ksiądz podpułkownik Radosław Michnowski, kapelan Czarnej Dywizji.  – „(…)  w swoim niepojętym miłosierdziu wejrzyj na naszych Braci, którzy oddali swe doczesne życie w obronie ludzkiej godności oraz wolności Ojczyzny”. – powiedział między innymi ksiądz kapelan Michnowski.

Końcowym akordem podróży po kartach historii było – podobnie jak w poprzednich miejscowościach – przedstawienie charakterystyki sytuacji taktycznej w rejonie Alphen od 6 do 26 października 1944 roku.

Pobyt w gościnnym Alphen zakończyło spotkanie żołnierzy 11LDKPanc z władzami lokalnymi w miejscowym ratuszu.


Tekst: kpt. Krzysztof Gonera, Waldemar Kotula
Zdjęcia: kpt. Krzysztof Gonera