Niezwykle zaangażowany działacz na rzecz polsko-niemieckiego pojednania, Pastor Erich Busse z Drezna, przedstawił 24 listopada 2017 roku w Muzeum Ziemi Międzyrzeckiej wykład, pt. „Luter, reformacja a my”.

Spotkanie w międzyrzeckim Muzeum wpisało się w dobiegające końca obchody jubileuszu 500 lat Reformacji w Polsce, które rozpoczęły się rok wcześniej w kościele Jezusowym w Cieszynie.500-lecie Reformacji

Niełatwy temat, dla wielu kontrowersyjny przyciągnął na spotkanie wielu mieszkańców i miłośników historii, którzy wypełnili Salę Starościńską po brzegi. Tak na marginesie w Międzyrzeczu miejsce to chyba najlepiej pasowało na tego typu historyczno-naukowe przedsięwzięcie. Wspominanie dokonań Lutra i ruchu reformacyjnego w otoczeniu portretów trumiennych przodków, których wielu było wyznania luterańskiego było bardzo wymowne.


Foto: Kazimierz Czułup


Prelegent zarysował historyczne uwarunkowania na tle, których zrodziły się idee reformatorskie.  Pastor Busse przybliżył kontekst religijny, polityczny i społeczny wystąpienia dr. Marcina Lutra.

Podczas wykładu usłyszeliśmy wiele ciekawych aspektów reformacji, która jest tak naprawdę procesem, który rozpoczął się w średniowieczu, ciągle trwa i ewoluuje. To ruch, dzięki któremu rozwinęły się języki narodowe, rozpowszechniła edukacja, muzyka, kultura mieszczańska, parlamentaryzm i nastąpił rozwój ekonomiczny.   Pastor przypomniał również o idei Lutra dotyczącej konieczności dowartościowania ludzkiej pracy i traktowaniu jej, jako daru Boga i współudziału w dziele boskiego stworzenia.

Warto przypomnieć, że pierwszy otwarty sprzeciw wobec Kościoła katolickiego Luter wyraził w związku z praktyką sprzedawania odpustów. Przyczyny reformacjiNauka ta wzięła się z przekonania, iż zasługi Jezusa Chrystusa i świętych są znacznie większe niż to było potrzebne dla ich zbawienia. W związku z tym Kościół mógł udzielać z owego skarbca wiernym łask. Luter początkowo nie kwestionował samej praktyki odpustów, lecz ich udzielanie w zamian za pobożny czyn, jakim było ofiarowanie pewnej sumy pieniędzy, co rzeczywiście mogło wyglądać na sprzedaż odpustów. W dodatku przy owych „transakcjach” dochodziło do wielu nadużyć. Widząc panujące w tym względzie nieporozumienia Marcin Luter zdecydował się na ogłoszenie swoich 95 tez.

Jak głosi legenda, swoje tezy Marcin Luter miał przybić do drzwi kościoła w Wittenberdze. Najprawdopodobniej przesłał je także do kompetentnych dla rozstrzygania w tym sporze biskupów oraz swojego przełożonego zakonnego. Marcin Luter w Wittenberdze
Jego twierdzenia nie były wymierzone w papieża, ale w kaznodziejów odpustowych, którzy – zdaniem Lutra – w swoich kazaniach wyolbrzymiali znaczenie odpustów do tego stopnia, że zaprzeczali zdrowej nauce chrześcijańskiej. W dodatku jego wystąpienie nie było skierowane do prostego ludu, ale miało charakter zaproszenia do dysputy teologicznej. Niespodziewanie dla samego Lutra wkrótce stało się o nich głośno w całym ówczesnym świecie.

W związku z zaistniałą sytuacją papież Leon X postanowił przesłuchać Lutra. Dzięki interwencji protektora augustianina, elektora saskiego, który obawiał się o życie protegowanego, do przesłuchania nie doszło w Rzymie, a w Augsburgu, gdzie Luter stanął przed kardynałem Kajetanem. Dyskusja niewiele dała, gdyż Luter nie zgodził się na żądanie kardynała, by bezwarunkowo odwołać swoje poglądy. Dyskusja jednak coś dała, gdyż niebawem papież wydał nową bullę, w której ustalił naukę o odpustach i piętnował nadużycia.

Dzięki reformacji przypomniane zostały zasady, na których wierni powinni budować swoje życie, jednocześnie zwracając uwagę na to, że każdy jest równie ważny, niezależnie od miejsca, które zajmuje w hierarchii społecznej oraz wolny – w ramach wolności chrześcijańskiej.

Jednym z wielu wielkich absurdów Kościoła było używanie podczas mszy niezrozumiałego dla przeważającej większości języka łacińskiego.  Podobnie było ze słowem drukowanym. Tak, zdecydowanie Biblia, której wierni mogą słuchać, czytać i dotknąć – to bez wątpienia cenny dar Reformacji.

Predella ołtarza głównego w Kościele Najświętszej Marii PannyPostrzeganie ks. Marcina Lutra zmieniało się na przestrzeni wieków, a nawet dziesięcioleci. Sam Reformator nie lubił, aby jego osoba była w centrum. Nie zabiegał o poklask i uznanie, co doskonale ukazuje znany na całym świecie obraz Łukasza Cranacha umieszczony w ołtarzu kościoła miejskiego w Wittenberdze, w którym ks. Marcin Luter przez kilkadziesiąt lat wygłaszał kazania.: na obrazie po lewej stronie widać zgromadzony zbór, a po prawej stoi Luter na ambonie, jednak centrum malowidła nie jest ani zbór, ani tym bardziej Luter, lecz Ukrzyżowany Chrystus, którego wizerunek znajduje się w samym środku obrazu. Reformator wskazuje na Ukrzyżowanego, gdyż to On jest treścią Ewangelii.

Pastor Erich Busse swój wykład, wzbogacony ciekawą prezentacją multimedialną poprowadził bardzo przystępnie w języku polskim. Niestety slajdy były opisane w języku niemieckim, a szkoda, bo część informacji dla wielu w tej sytuacji była nieprzystępna. Bardzo cenne jest to, że obiektywnie nakreślone zostały obok tych pozytywnych, także negatywne aspekty reformacji, jak barbarzyństwo wojen religijnych, morderstwa o podłożu wyznaniowym, zbytnia zależność wspólnot protestanckich w pewnym okresie od władzy księcia czy państwa, wyrażającej się we wpływie na nauczanie i liturgię Kościoła.

Kończąc swój wykład pastor Busse zaznaczył, że reformator Luter nie był ani diabłem, ani świętym.

*  *  *

Pastor Erich Busse
Pastor Erich Busse

Pastor Erich Busse od kilku dekad współpracuje z Polakami. Urodzony w NRD, był związany z opozycją w Polsce. Specjalnie nauczył się języka polskiego, aby nawiązywać osobiste kontakty i wspierać działania ukierunkowane na pojednanie między sąsiadującymi narodami.
Laureat wielu nagród, m.in. Nagrody im. św. Brata Alberta za działalność na rzecz pojednania wyznań i religii oraz odznaczenia Komandoria „Missio Reconciliationis” (Misja Pojednania) za osiągnięcia na rzecz pojednania i porozumienia między narodami, przedstawicielami różnych kultur i środowisk.
Wśród odznaczonych przez Komandorię Misji Pojednania znaleźli się m.in.: św. Jan Paweł II, Benedykt XVI, Lech Wałęsa, Bronisław Komorowski, prymas Polski abp Wojciech Polak, abp Henryk Muszyński, naczelny rabin Polski Michael Schudrich.


Foto: Kazimierz Czułup