niedzielski 002
– „Obserwowane ostatnio wyniki dotyczące nowych zakażeń, które dają pewną nadzieję, są w tej chwili zbyt słabym sygnałem – jeśli można tak powiedzieć – żeby traktować je w optymistyczny sposób” – mówił szef resortu zdrowia

Wszystkie obowiązujące obecnie obostrzenia i restrykcje rząd przedłuża do 18 kwietnia. To oznacza, że zamknięte pozostaną firmy z branż m.in. beauty, gastronomiczno-hotelarskiej, czy fitness. – „Sytuacja jeszcze jest daleka od optymizmu” – tłumaczył na konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski.

Liczba zakażeń SARS-CoV-2 mocno się waha (we wtorek odnotowano ponad 8 tys. zachorowań na COVID-19, a w środę – niecałe 15 tys.). Rząd jednak czeka wciąż na skok zakażeń po świętach Wielkanocnych i dlatego nie zdecydował się na gwałtowne luzowanie obostrzeń. Wszystkie obowiązujące dotychczas restrykcje zostają przedłużone o dwa tygodnie.

 – „Podjęliśmy decyzję, że obostrzenia, które w tej chwili obowiązują, zostaną przedłużone o kolejny okres, o ponad tydzień, to przedłużenie będzie obowiązywało do 18 kwietnia i wtedy w przyszłym tygodniu będziemy podejmowali kolejną decyzję, co robić dalej” – powiedział Niedzielski.

Jak podkreślił, ta decyzja jest odłożona o tydzień, ponieważ rząd patrzy, czy trend zmniejszania się liczby zachorowań będzie się utrzymywać.

 – „Ale przede wszystkim, to jest najważniejszy powód, chcemy zobaczyć jak te konsekwencje fali zachorowań będą wyglądały na poziomie wykorzystania infrastruktury szpitalnej” – powiedział Niedzielski.

 – „Obserwowane ostatnio wyniki dotyczące nowych zakażeń, które dają pewną nadzieję, są w tej chwili zbyt słabym sygnałem – jeśli można tak powiedzieć – żeby traktować je w optymistyczny sposób” – mówił szef resortu zdrowia

Zwracał uwagę na ciągle trudną sytuację z obłożeniem łóżek w szpitalach. – „Obłożenie łóżek na dzień wczorajszy wynosi ponad 34,5 tys., łóżek respiratorowych mamy zajętych ponad 3,3 tys. Te parametry zajętości, które są mniej więcej na poziomie zbliżającym się do 80 proc., są już parametrami można powiedzieć niebezpiecznymi” – oświadczył.

950x401

  Najgorsza sytuacja w szpitalach na Śląsku, Podkarpaciu, Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce
Minister dodał, że dystrybucja łóżek w poszczególnych regionach i ich zajętości nie jest jednolita – są regiony, które mają sytuację względnie bezpieczną, ale też i takie regiony, gdzie „napięcia są bardzo duże”.

Regiony, gdzie – jak mówił – napięcia dotyczące wykorzystania infrastruktury szpitalnej są bardzo duże, to przede wszystkim południe Polski. – „Tutaj trzeba zacząć od Śląska, gdzie ta sytuacja cały czas jest bardzo trudna” – powiedział Niedzielski.

Przypomniał jednocześnie, że w ostatnim czasie opracowano plany relokacji pacjentów.  – „Śląsk jest przykładem jednego z tych regionów, które już samodzielnie nie mogą sobie poradzić ze skalą napływu pacjentów, ze skalą obciążenia infrastruktury szpitalnej. Dlatego przygotowaliśmy takie rozwiązania, że sąsiadujące regiony pomagają regionom takim jak Śląsk właśnie w tym, żeby pacjenci trafiali do innych regionów i tam byli zaopiekowani w lokalnych szpitalach” – powiedział Niedzielski.

Podkreślił, że w przypadku Śląska jest to województwo łódzkie i podał przykład szpitala w Radomsku, gdzie zaopiekowano się ok. 50 pacjentami ze Śląska.  – „Pacjenci, którzy trafiają do woj. łódzkiego, są wstępnie triażowani w Częstochowie i dalej transportem kołowym wiezieni do szpitala w Radomsku” – przekazał.

„Od strony zachodniej Śląsk jest zabezpieczony przez województwo opolskie, tam szpital w Kędzierzynie-Koźlu przejmuje pacjentów z granicznych powiatów województwa śląskiego” – mówił. – „Jeżeli chodzi o wschodnią część Śląska, tutaj mamy ewentualność współpracy z województwie małopolskim, w którym sytuacja też nie należy do prostych, ale tam mamy poszerzany szpital tymczasowy na hali Expo, gdzie dodatkowe łóżka będą również ewentualnie przeznaczone dla pacjentów ze Śląska” – dodał szef resortu zdrowia.

Niedzielski mówił też o sytuacji w woj. małopolskim.  – „Tutaj dostępność łóżek ogólnych jest na takim poziomie, że zabezpiecza najbliższe kilka dni, natomiast mamy problem z łóżkami respiratorowymi” – przekazał.  – „Lotnicze Pogotowie Ratunkowe we współpracy z wojewodą opracowało plan ewentualnego przemieszczania pacjentów, którzy są w stanie najcięższym” – poinformował i dodał, że razem z wojewodą opracował możliwość zwiększenia o 20 łóżek respiratorowych.

Mówiąc o województwie podkarpackim, Niedzielski podkreślał, że pomaga mu woj. lubelskie, ale wciąż na Podkarpaciu istnieją pewne rezerwy.

 – „Województwo wielkopolskie i województwo dolnośląskie, to są województwa, które w ostatnim czasie odczuły bardzo wysoką dynamikę wzrostu zachorowań. Tam mamy bardzo duże dopływy pacjentów” – mówił minister zdrowia.

Niedzielski przyznał, że oba te województwa mogą liczyć na wsparcie. Wielkopolska może liczyć na pomoc Zachodniopomorskiego, a Dolny Śląsk miałoby wesprzeć województwo lubuskie.

  Spadek statystyk zakażeń związany z Wielkanocą
Niedzielski dodał, że obecny spadek zachorowań jest związane z okresem świątecznym i faktem, że to wtorek, a nie jak zwykle poniedziałek był pierwszym dniem poświątecznym.

 – „Reprezentatywne informacje, to z jakim trendem mamy do czynienia, będziemy wiedzieli tak naprawdę dopiero w kolejnych dniach” – mówił szef resortu zdrowia.

 – „Konsekwencje ewentualnej zwiększonej mobilności w czasie świąt, bo my czekamy na dane dotyczące mobilności, jaka miała miejsce w czasie świąt, skutek tego, jak się zachowaliśmy na święta, będzie widoczny tak naprawdę w przyszłym tygodniu. Wtedy przekonamy się, czy ta trzecia fala będzie stopniowo opadała, czy nie daj Boże złapie drugi oddech” – dodał Niedzielski.

Szef resortu zdrowia podkreślił, że rząd będzie przyglądał się sytuacji w obecnym i następnym tygodniu pod kątem efektów ewentualnej zwiększonej mobilności w okresie Wielkanocy.

 – „Pamiętajmy też, że mamy taką perspektywę przyspieszenia szczepień. Mamy coraz więcej też, w konsekwencji zachorowań, ozdrowieńców. Czyli te naturalne bariery stają się coraz bardziej wyraziste” – mówił na środowej konferencji prasowej szef resortu zdrowia Adam Niedzielski.

Podkreślił, że przyspieszenie szczepień, o którym mówi rząd od pewnego czasu, będzie angażowało samorządy w ramach hasła „wszystkie ręce na pokład”.

 – „Mam nadzieję, że tu ta odpowiedź samorządów będzie tak duża, że ten program szczepień w najbliższych dwóch miesiącach, jego efekt, stanie się realną barierą dla rozwoju epidemii” – podkreślił Niedzielski.

  A do kiedy potrwają wszystkie obostrzenia?
„Myślę, że majówka to jeszcze zbyt wcześnie, by zakładać duże poluzowanie obostrzeń” – odpowiedział na pytanie dziennikarzy Adam Niedzielski, a które dotyczyło ewentualnego otwarcia, m.in. ogródków gastronomicznych.

Minister wyjaśniał, że wtedy jeszcze nie uda się zaszczepić tylu Polaków, aby dyskutować o szerokim otwarciu życia społecznego. Masowe szczepienia i zwiększającą się liczbę ozdrowieńców określił jako „naturalną barierę”. – „Musimy się oswoić z myślą, że ta majówka będzie inna niż jeszcze dwa czy trzy lata temu” – dodał szef resortu zdrowia.

„Pamiętajmy też, że mamy taką perspektywę przyspieszenia szczepień. Mamy coraz więcej też, w konsekwencji zachorowań, ozdrowieńców. Czyli te naturalne bariery stają się coraz bardziej wyraziste” – zapewnił Adam Niedzielski.

  A co w takim razie z wakacjami? Czy w lipcu Polacy zjedzą posiłek w restauracji, czy odpoczną w hotelach?
– „Na to pytanie nie można dziś odpowiedzieć” – odparował minister. – „Najważniejszą kwestią staje się dzisiaj kwestia obłożenia łóżek covidowych i dostępności respiratorów. To w głównej mierze od nich i od rozwoju pandemii będą zależeć decyzje co do obostrzeń na wakacje” – dodał.

  Przypomnijmy – od 27 marca do 18 kwietnia obowiązują następujące restrykcje:

  • zamknięte centra i galerie handlowe (za wyjątkiem między innymi sklepów spożywczych, aptek i drogerii, salonów prasowych, księgarni),
  • zamknięte sklepy meblowe i budowlane powyżej dwóch tysięcy metrów kwadratowych,
  • limity w placówkach handlowych, na targach czy poczcie: 1 osoba na 15 metrów kwadratowych w sklepach do 100 metrów kwadratowych oraz 1 osoba na 20 metrów kwadratowych w sklepach powyżej 100 metrów kwadratowych,
  • limity w obiektach kultu religijnego: 1 osoba na 20 metrów kwadratowych przy zachowaniu odległości minimum 1,5 metra oraz obowiązku zakrywania ust i nosa,
  • zamknięte salony urody, zakłady kosmetyczne oraz fryzjerskie,
  • zamknięte przedszkola i żłobki (opieka wyłącznie dla dzieci rodziców wykonujących zawód medyczny i służb porządkowych, czyli między innymi żołnierzy, funkcjonariuszy policji i straży pożarnej),
  • działalność obiektów sportowych ograniczona wyłącznie do sportu zawodowego, zamknięte między innymi korty tenisowe i ścianki wspinaczkowe.

  Nadal obowiązują restrykcje epidemiczne ogłoszone wcześniej, 17 marca, takie jak:

  • nauczanie zdalne dla wszystkich roczników łącznie z klasami I-III szkół podstawowych,
  • zamknięte hotele,
  • zamknięte teatry, kina, muzea, galerie sztuki, kasyna,
  • zamknięte baseny, sauny, solaria.

obostrzenia 18 kwietnia