Mieszkańcy Międzyrzecza liczyli się z tym, że 2019 roku wzrosną opłaty i to nie tylko za wywóz odpadów, ale dla tak znacznej podwyżki nie znajdują uzasadnienia.

Kwestia funkcjonowania systemu zagospodarowania odpadów i ich wywozu oraz utylizacji od wielu lat budzi kontrowersje. System z roku na rok staje się coraz droższy, a mieszkańcom nikt nie przedstawia rzetelnego uzasadnienia corocznych podwyżek.

Na przysłowiowych śmieciach generalnie zarabiają wszyscy. Zarabiają producenci pojemników i firmy odbierające odpady od mieszkańców. Zarabiają firmy, które zajmują się zagospodarowaniem odpadów komunalnych i firmy ubezpieczeniowe, a cały ten dziwny system utrzymują mieszkańcy, którzy płacą coraz większe kwoty nie mając pojęcia jak naprawdę wyglądają koszty funkcjonowania tego „systemu”.

  Przypomnijmy
Od 1 lutego 2018 r. stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości zamieszkałych wynosiły:

  • 12,00 zł miesięcznie od mieszkańca jeżeli odpady są zbierane i odbierane w sposób selektywny;
  • 24,00 zł miesięcznie od mieszkańca jeżeli odpady nie są zbierane i odbierane w sposób selektywny.

Dla porównania,  zgodnie z przyjętą Uchwałą nr XX/159/16 z dnia 15 marca 2016 roku Rady Miejskiej w Międzyrzeczu właściciele nieruchomości zamieszkałych zobowiązani byli do ponoszenia opłat w wysokości 9 zł miesięcznie od mieszkańca. Natomiast jeżeli odpady nie były zbierane i odbierane w sposób selektywny opłatę ustalono na 18 zł miesięcznie od mieszkańca.  Porównując stawki opłat z poszczególnych lat widzimy z jaką skalą opłat mamy do czynienia.

Warto pamiętać, że zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach opłaty mają pokryć koszty funkcjonowania omawianego systemu. Do gospodarowania odpadami komunalnymi ustawa zalicza: odbiór; transport; odzysk; unieszkodliwianie śmieci; tworzenie punktów zbierania odpadów.
W ubiegłym roku rządzący wprowadzając podwyżki uzasadniali tym, że przyjęta skala podwyżek umożliwi właściwe zbilansowanie systemu dzięki czemu uda się pokryć koszty funkcjonowania jego funkcjonowania. Tak ogólne i nic nie mówiące uzasadnienie można zastosować praktycznie do każdego profilu działalności gospodarczej.  Tak błyskotliwego uzasadnienia nie wymyśliłby nawet Czerepach z kultowego serialu „Ranczo”.

  Tak było w minionym roku. A co nas czeka w tej kwestii w 2019 roku?

Otóż 23 kwietnia 2019 roku, podczas IX Sesji Rady Miejskiej w ramach 11 punktu obrad ma  nastąpić, zgodnie z proponowanym projektem nr 6 podjęcie uchwały w sprawie stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
Wspomniany projekt zakłada, że  za wywóz śmieci posegregowanych zapłacimy 22 od mieszkańca, a za śmieci zmieszane po 44 od osoby, czyli mamy w tym przypadku wzrost opłat o 100 %.

Według kalkulacji,  za czas od 1 czerwca 2019 r. do 31 maja 2021 r. odbiór, wywóz i utylizacja śmieci będzie kosztować więcej w stosunku do ubiegłego roku, bo aż 11,6 mln zł.  Urzędnicy wyliczyli, że w przypadku gdy nie zostaną przyjęte proponowane stawki opłat, to do pełnego sfinansowania  systemu może zabraknąć ok.  5,7 mln zł.

Cóż, nie pozostaje nic innego jak uzbroić się w cierpliwość i poczekać na szczegółowe uzasadnienie proponowanej skali podwyżek.

Jeśli radni podejmą uchwałę o podwyżkach, to zgodnie z przepisami wejdzie ona w życie po 14 dniach od publikacji w Dzienniku Urzędowym Województwa Lubuskiego. Tym razem, w przeciwieństwie do ubiegłego roku będzie obowiązywać będzie od 1 czerwca 2019 r.