Śliwa, to pożyteczne drzewo, czy może stanowić problem? W Międzyrzeczu, jak najbardziej!

W Międzyrzeczu nie tylko „zamordowane” kasztanowce w Rynku budzą kontrowersje, bo  jak się okazuje wycinka drzewa owocowego może wywołać także wiele emocji i być powodem do korespondencji z urzędnikami zatrudnionymi w międzyrzeckim Ratuszu.

0
571
wycięta śliwa międzyrzecz 000
O co chodzi. Otóż chodzi o śliwę, o dobrze wszystkim znane drzewo owocowe, jakich można jeszcze napotkać wiele na terenie Międzyrzecza i okolic. Ale nim przejdziemy do sedna sprawy spróbujmy krótko zaprezentować bohaterkę artykułu, która finalnie uległa toporowi.
OGŁOSZENIE

garncarska 2017 1
Wejście na targowisko miejskie w Międzyrzeczu od strony ulicy Garncarskiej.

W Międzyrzeczu nie tylko „zamordowane” kasztanowce w Rynku budzą kontrowersje, bo  jak się okazuje wycinka drzewa owocowego może wywołać także wiele emocji i być powodem do korespondencji z urzędnikami zatrudnionymi w międzyrzeckim Ratuszu.

O co chodzi? Otóż chodzi o śliwę, o dobrze wszystkim znane drzewo owocowe, jakich można jeszcze napotkać wiele na terenie Międzyrzecza i okolic. Ale nim przejdziemy do sedna sprawy spróbujmy krótko zaprezentować bohaterkę artykułu, która finalnie uległa toporowi.

Śliwa (Prunus L.) – rodzaj krzewów i drzew z rodziny różowatych (Rosaceae Juss). W obecnie dominującym, szerokim ujęciu obejmuje ponad 200 gatunków. Występują one w strefie umiarkowanej i ciepłej półkuli północnej, przy czym odmiany uprawne i ozdobne rozpowszechnione są na całym świecie.  Należy do podstawowych drzew owocowych uprawianych w Polsce. Roślina wymaga ciepłych, słonecznych stanowisk i żyznych, przepuszczalnych gleb. Śliwy są mrozoodporne, ale ich pąki kwiatowe mogą być uszkadzane przez wiosenne przymrozki.  Owoce śliw są cenione z powodu swojego smaku i soczystości, a także prozdrowotnych właściwości. Uprawa i sposób nawożenia śliw nie różni się niczym od uprawy i nawożenia jabłoni i grusz. Śliwki nadają się doskonale do spożywania na surowo, gotowania, suszenia, pieczenia i przerabiania na różne sposoby.

Z powyższego opisu ewidentnie widać, ze drzewo jest jak najbardziej pożyteczne, a raczej jego owoce, tak to wszystko prawda, pod warunkiem, że drzewo rośnie w optymalnym miejscu, gdzie można o nie właściwie zadbać i nikomu nie przeszkadza. Niestety nasza bohaterka „stanęła” na drodze do międzyrzeckiego targowiska, a jej obecność w tym miejscu stała się niepożądana.

wniosek zbigniewa kolisa 12 07 2018
Wniosek Zbigniewa Kolisa do burmistrza Międzyrzecza  z dn. 12.07.2018 r.

To właśnie, między innymi w tej sprawie, w swoim piśmie  z dn. 12.07.2018 r. do burmistrza Międzyrzecza zwrócił się pan Zbigniew Kolis, który konieczność wycinki drzewa uzasadnił tym, że usunięcie drzewa owocowego pozwoli na zachowanie na chodniku porządku, uniknie się w ten sposób rozgniecionych owoców i robactwa w bezpośrednim sąsiedztwie straganów, na których handluje się żywnością.

odpowiedź z gmiy 16 08 2018
Odpowiedź zastępcy burmistrza Międzyrzecza, Agnieszki Śnieg na wniosek Zbigniewa Kolisa.

W dniu 16. 08. 2018 r. zastępca burmistrza Międzyrzecza, Agnieszka Śnieg w swoim piśmie udzieliła panu Zbigniewowi „konstruktywnej” odpowiedzi, cyt.: „Wycięcie drzewa z powodu jego owoców nie jest wystarczającym powodem do tego, aby drzewo to wyciąć.”   (kopia pisma w galerii poniżej).

Zdawałoby się, że ta, jakże mocno przemyślana odpowiedź w kwestii wycinki śliwy udzielona przez zastępcę burmistrza zakończyła temat. Nic bardziej mylnego, bo jak się okazało śliwę nie bacząc już na jej cenne owoce wycięto w 2022 roku. Tym razem już nikt z Ratusza nie stanął w obronie drzewa, co się więc zmieniło w priorytetach burmistrza? Z pewnością nie zmieniły się przepisy i uwarunkowania prawne, jedynie wspomniane drzewo trochę urosło i tyle.

wniosek zbigniewa kolisa 8 08 2022
Pismo Zbigniewa Kolisa do burmistrza Międzyrzecza z dnia 08.04.2022 r.

ulica garnarskaW zaistniałej sytuacji pan Zbigniew Kolis, wiedziony, tak zwaną „prywatną ciekawością” (zwrot zapożyczony od burmistrza Międzyrzecza) wysłał pismo do burmistrza i Radnych Gminy Międzyrzecz, w którym, między innymi zadał pytanie, cyt.: „W miesiącu marcu 2022 roku, przy północno – wschodnim rogu ogrodzenia targowiska, blisko furtki wejściowej wycięto zdrowe drzewo owocowe rosnące na trawniku. Dlaczego wycięto to drzewo owocujące każdego roku i dające cień handlującym i produkujące tlen dla mieszkańców i środowiska naturalnego … ?” (szczegóły w piśmie po prawej).

Zbigniew Kolis wiedziony wspomnianą, prywatną ciekawością, umieszczając to pytanie w swoim piśmie chciał w pewnym sensie sprawdzić urzędników w Ratuszu, w kwestii sposobu uzasadniania odpowiedzi udzielanych mieszkańcom na ich interpelacje i wnioski. Założył, że po upływie niemal trzech lat nikt w Ratuszu już nie będzie pamiętał jego wniosku w kwestii wycinki przedmiotowej śliwy i jak się okazało nie pomylił się.

odpowiedź z gmiy 22 04 2022
Pismo – odpowiedź zastępcy burmistrza, Tomasza Markiewicza do Zbigniewa Kolisa z dn. 22.04.2022 r.

Tym razem panu Zbigniewowi merytorycznej odpowiedzi udzielił kolejny zastępca burmistrza, Tomasz Markiewicz, cyt.: „Drzewo z gatunku śliwa zostało usunięte na wniosek Radnego Rady Miejskiej w Międzyrzeczu. Wniosek uzasadniony został tym, że opadające owoce zanieczyszczają chodnik, teren pod drzewem i wokół niego, …”

Jak w takim razie doszło do wycięcia drzewa? Otóż, tym razem, wpisując się pięknie w ogólnokrajową kampanię wycinania lasów, realizowaną przez rząd PiS, wniosek o wycięcie śliwy w dniu 09.09.2021 r. przedłożył do burmistrza Międzyrzecza radny Marek Cieloch z PiS. Okazało się, że tu już nie ma żartów, bo jak w tych okolicznościach burmistrz miał odmówić członkowi partii PiS.
Na wszelki wypadek drzewo wyrąbano i nie pozostał po nim żaden ślad. Urzędnicy natychmiast postarali się o zezwolenie na wycinkę z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Gorzowie Wielkopolskim, ba, okazało się nawet, że nie ma problemów z zabezpieczeniem środków finansowych na ten cel w budżecie Gminy.
Radny Cieloch już 20.09.2021 r. otrzymał odpowiedź, z której wynika, że drzewo zostanie usunięte.

Jakże jest to piękny przykład usłużności urzędników w stosunku do przedstawiciela, jedynie słusznej partii. Okazuje się, że zwykły mieszkaniec, emeryt nie ma szans na poważne traktowanie w Ratuszu. Skąd takie twierdzenie? To proste, proszę tylko porównać uzasadnienia decyzji w kwestii wycięcia śliwy w piśmie skierowanym do Zbigniewa Kolisa i radnego Marka Cielocha. W przypadku pana Zbigniewa opadające na chodnik owoce dla burmistrza nie stanowią problemu, ale już w przypadku przedstawiciela jedynie słusznej partii jest to problem zasadniczy i stanowi podstawę do podjęcia decyzji o natychmiastowej wycince drzewa. Bo Panom się nie odmawia!

cytat 1

 *  *  *cytat 2

Śliwa, kasztanowce, lipy, wiele drzew wycięto w ostatnich latach w Międzyrzeczu, skąd więc takie zainteresowanie jedną śliwą? Bo to ewidentny przykład usłużności urzędniczej w stosunku do członków partii PiS, bo lepiej się nie narażać. Pamiętajmy, że mówimy tu o okresie świetności tej partii, to był czas kiedy w Polsce rżnięto bez opamiętania Puszczę Białowieską i wiele innych lasów, a drewno wywożono nawet nocą. Wtedy nikt w Ratuszu nie mógł założyć, że społeczeństwo podczas ostatnich wyborów skutecznie podziękuje Kaczyńskiemu i jego ludziom.

Opisana sprawa jest tylko drobnym przykładem w procesie uzależniania samorządu od władzy jaką sprawowała partia PiS. Międzyrzecki samorząd w tej kwestii nie jest wyjątkiem. O ile jeszcze można zrozumieć postawę i działania zdeklarowanych członków PiS, to nie do przyjęcia są asekuranckie postawy i działania tych, którzy nie mają cywilnej odwagi, żeby się oficjalnie przed lokalną społecznością przyznać, że sprzyjają jedynie słusznej partii. Drzewa już nie ma, niestety wstyd pozostał

Osobiście uważam, że akurat Zbigniew Kolis w minionych latach zrobił dużo dla lokalnej społeczności, choćby w obszarze szeroko pojętej rekreacji i sportu.  Działa i udziela się choć nie musi. A to, że jest w wielu sprawach krytyczny w stosunku do poczynań urzędników, nie powinno być powodem do tego, żeby go nie traktować poważnie i z szacunkiem.

Natomiast dokonań radnego Marka Cielocha na rzecz mieszkańców Międzyrzecza jakoś nie sposób się doszukać. Być może ktoś podejmie się zadania i przedstawi inicjatywy oraz namacalne dokonania tego Radnego, rzecz jasna nie licząc wyciętej śliwy.


REKLAMA

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę podać swoje imię