Szkolenie wysuniętych obserwatorów ognia.

24 listopada kończy się trzytygodniowy kurs wysuniętych obserwatorów prowadzony przez specjalistów z 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej. W XII edycji udział bierze 17 żołnierzy z podległych pod „Czarną Dywizję” jednostek wojskowych.

0
210
obserwator ognia artylerii 000
24 listopada kończy się trzytygodniowy kurs wysuniętych obserwatorów prowadzony przez specjalistów z 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej. W XII edycji udział bierze 17 żołnierzy z podległych pod „Czarną Dywizję” jednostek wojskowych. / Foto: st. szer. spec. Patryk Szymaniec
OGŁOSZENIE

obserwator ognia artylerii 17wbz 02
Przyszli obserwatorzy uczą się pracy z mapą, poznają możliwości rażenia ogniowego pododdziałów brygady oraz doskonalą wiedzę z topografii i geodezji.
Foto: st. szer. spec. Patryk Szymaniec

24 listopada kończy się trzytygodniowy kurs wysuniętych obserwatorów prowadzony przez specjalistów z 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej. W XII edycji udział bierze 17 żołnierzy z podległych pod „Czarną Dywizję” jednostek wojskowych.

Od 6 do 24 listopada br. na bazie obiektów szkoleniowych 17WBZ, OSPWL w Wędrzynie, a także budynku Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp. Szkolą się przyszli wysunięci obserwatorzy ognia. Trzytygodniowe szkolenie jest podzielone na kilka części. W pierwszej kolejności szkoleni mają do opanowania zagadnienia m.in. z topografii oraz procedury wsparcia ogniowego. W drugim tygodniu kursu żołnierze zmieniają otoczenie, by w terenie poznawać budowę sprzętu obserwacyjnego i optoelektronicznego.
We wtorek 21 listopada, w ramach zajęć praktycznych kursanci mieli możliwość szkolenia w terenie zurbanizowanym. Areną ćwiczeń stał się jeden z najwyższych punktów obserwacyjnych w Gorzowie Wlkp., mianowicie dach budynku Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego.
„Działanie w realnych warunkach przynosi najlepsze efekty. Wówczas kursanci napotykają czynniki zewnętrzne, takie jak anteny, elementy metalowe budynku, które utrudniają im pracę na sprzęcie i zakłócają prawidłową pracę urządzeń elektronicznych” – tłumaczy kierownik szkolenia obserwatorów ognia kpr. Maksymilian Bednarski.
Instruktorzy poprzeczkę stawiają naprawdę wysoko, w praktyce szkolenie kończy około 30% kandydatów — obrazuje to poziom trudności kursu.
Przyszli obserwatorzy uczą się pracy z mapą, poznają możliwości rażenia ogniowego pododdziałów brygady oraz doskonalą wiedzę z topografii i geodezji.
Po każdym etapie szkolenia, uczestników czekają testy podsumowujące.
 – „Podstawowym zadaniem obserwatora ognia jest opracowanie danych do strzelania. Dlatego uczymy żołnierzy, jak za pomocą dostępnych środków wypracować potrzebne dane oraz w jaki sposób poprawnie wezwać wsparcie ogniowe” – dodaje kpr. Bednarski.
Żołnierze, którzy ukończą szkolenie, są zdolni do samodzielnego kierowania ogniem artyleryjskim.

FOTORELACJA

kliknij na zdjęciu aby powiększyć /zdjęcia: st. szer. spec. Patryk Szymaniec/


Tekst: kpt. Anna Dominiak

REKLAMA

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę podać swoje imię