Zakres wiosennych porządków każdy określa sobie sam i w zasadzie od lat w tej kwestii niewiele się zmieniło. Niemniej do stałego zakresu czynności porządkowych doszedł jeszcze jeden. Mycie okien, gruntowne odkurzanie dywanów i sprzątanie całego mieszkania, to niemal wiosenny rytuał, ale ile osób także ozonuje mieszkanie lub samochód? 

W rodzinach zmotoryzowanych wiosenne porządki obejmują jeszcze auto, w którym oprócz sprzątania wymienia się także po zimowym okresie wymienia się opony na letnie.  Prawda jest taką, że wszystkie pomieszczenia, w których przebywamy na co dzień, wymagają systematycznego wietrzenia. Dotyczy to również samochodów. W dobie klimatyzacji praktycznie nie otwieramy okien – może to prowadzić do powstawania w pojeździe nieprzyjemnych zapachów, grzybów, a nawet bakterii.
Do niedawna dezynfekcja wnętrza samochodów była możliwa jedynie w zakładach zajmujących się czyszczeniem klimatyzacji, gdzie zazwyczaj ozonowanie jest częścią pakietu serwisowego. Teraz każdy może mieć swój prywatny generator ozonu, którym możemy także zdezynfekować nie tylko wnętrze samochodu, ale także poszczególne pomieszczenia naszego mieszkania.

Dwa oblicza tlenu – O2 i O3
Ozon (O3) jest trójatomową odmianą tlenu o silnych właściwościach dezynfekujących. W dużym stężeniu może on działać drażniąco na drogi oddechowe i błony śluzowe. Właśnie dlatego ważne jest zachowanie umiaru i niewdychanie go w czystej postaci. To, co odróżnia go od tlenu, którym oddychamy, to budowa cząsteczek. W przypadku ozonu składa się ona z trzech atomów tlenu, a nie z dwóch, jak ma to miejsce w przypadku O2. Ozon dość szybko przekształca się w obojętną, dwuatomową odmianę, przez co nie stanowi zagrożenia dla środowiska. Proces ten trwa około 30 minut, dlatego po każdorazowym ozonowaniu wnętrza pojazdu (czy też pomieszczeń w domu) konieczne jest dokładne wietrzenie.

Trójatomowa odmiana tlenu znalazła swoje zastosowanie w oczyszczaniu powietrza i wody. Przy tym działa około 3000 razy szybciej i 50-krotnie skuteczniej niż chlor.

Ze względu na swoje utleniające właściwości, ozon jest doskonałym środkiem dezynfekującym. Sprawdza się w utlenianiu wirusów, roztoczy, bakterii oraz związków chemicznych. Ozon usuwa bez problemu wszelkie organiczne i nieorganiczne zapachy unoszące się pomieszczeniach, na przykład dym papierosowy czy zapachy odzwierzęce. Co istotne, gaz ten nie maskuje przykrych woni, a skutecznie je likwiduje. Wymienione właściwości ozonu sprawiają, że najczęściej jest on wykorzystywany do:

  • dezynfekcji pomieszczeń i ich wyposażenia,
  • likwidacji drobnoustrojów takich jak bakterie i wirusy,
  • usuwania nieprzyjemnych zapachów,
  • walki z pleśniami, grzybami, roztoczami,
  • czyszczenia i odgrzybiania klimatyzacji,
  • oczyszczania ścieków miejskich i produkcji wody pitnej.

Ozonowanie jest metodą ekologiczną, nieszkodliwą dla zdrowia ludzi i zwierząt. Nie ma przeciwwskazań, aby skorzystały z niej osoby cierpiące na alergię i dzieci.  Gwarancja czystego powietrza dzięki ozonowaniu będzie ważna dla osób często łapiących infekcje. Przebywanie w pomieszczeniach czy w pojazdach, w których panują sterylne warunki pod względem mikrobiologicznym, są istotne dla wszystkich, którzy chcą poprawić swój komfort życia i zadbać o zdrowie.

Istotną dodatkową korzyścią stosowania ozonowania jest to, że proces ten nie pozostawia po sobie żadnych substancji powodujących efekty uboczne, zamienia się jedynie w czysty tlen, który jest obojętny dla atmosfery. Ozon jest wykorzystywany do sterylizacji i wyjałowienia pomieszczeń, co czyni znacznie skuteczniej niż wspomniany chlor, który pozostawia po sobie nieprzyjemny zapach oraz jest szkodliwy dla żywych organizmów.

Ozon jest najszybciej działającym utleniającym środkiem dezynfekującym i najskuteczniejszym dostępnym na rynku środkiem do kontroli mikrobiologicznej o szerokim spektrum działania. Będąc wysoce reaktywnym i całkowicie niedyskryminującym, natychmiast zaczyna utleniać wszystko, co wejdzie w kontakt z powietrzem.

Ozon jest wytwarzany w atmosferze w sposób naturalny. Dzieje się tak za sprawą ultrafioletowego promieniowania słonecznego. Powstaje również podczas uderzeń piorunów. Zarówno pierwsza reakcja fotochemiczna, jak i druga bioelektryczna, są możliwe do odtworzenia w warunkach laboratoryjnych. Pierwszy sposób na uzyskanie O3 to użycie czystego promieniowania ultrafioletowego o długości fali wynoszącej 254 nm. Drugi zaś, to wyładowania koronowe, polegające na umieszczeniu metalowej siatki między dwoma dielektrykami i przyłożeniu do niej wysokiego napięcia. Obie te metody powodują rozszczepienie cząsteczek tlenu na pojedyncze atomy, które dołączając się do nierozbitych cząstek, tworzą warianty trójatomowe O3.
Ze względu na szybkie przejście z powrotem do postaci dwuatomowej nie jest możliwe przechowywanie ozonu. Aby skorzystać z dobrodziejstw tego gazu, konieczne jest jego wytworzenie na miejscu. To właśnie zadanie generatorów nazywanych również ozonatorami.

Trójatomowa forma tlenu znalazła szereg zastosowań w utrzymywaniu czystości i dezynfekcji różnych pomieszczeń. Dzięki ozonatorom można w szybki i łatwy sposób pozbyć się wielu rodzajów zanieczyszczeń, nawet tych niewidocznych gołym okiem. Przede wszystkim poprzez swoje dezynfekujące właściwości doskonale zabija on wiele typów bakterii i wirusów. Likwiduj e różnego rodzaju alergeny, jak na przykład roztocza, pleśń czy grzyby znajdujące się najczęściej w kanałach wentylacyjnych pojazdu.

Skuteczne manualne wyczyszczenie w podobny sposób zakamarków mieszkania, czy też wewnętrznych części nawiewu auta jest praktycznie niemożliwe, ale wprowadzenie ozonu do powietrza wewnątrz, np. sypialni lub auta zrobi wszystko za nas, dotrze nawet w najgłębsze zakamarki. Usuwanie bakterii i drobnoustrojów z wnętrza samochodu i układu klimatyzacji to nie jedyne korzyści, jakie niesie ze sobą regularne stosowanie ozonatora.
Ozon usuwa nieprzyjemne zapachy, którymi przesiąknięta może być tapicerka (również te pochodzenia zwierzęcego) oraz perfekcyjnie rozkłada dym papierosowy, nie pozostawiając po nim nawet najmniejszego śladu. Może się to okazać szczególnie pomocne, jeżeli kupiliśmy używane auto, w którym poprzedni właściciel nie stronił od palenia tytoniu. Łatwo się domyślić, jak trudno byłoby taki samochód doprowadzić do nienagannego stanu zapachowego jedynie przy użyciu chemicznych środków czystości. Ozon wnika głęboko w strukturę tapicerowanych foteli i utlenia znajdujące się w ich wnętrzu bakterie oraz przykre zapachy, które często są wręcz niemożliwe do usunięcia tradycyjnymi sposobami.

Obecny rynek akcesoriów do użytku domowego i samochodowego obfituje w generatory ozonu. Różnią się one od siebie głównie ceną i wydajnością pracy. Ich zasada działania opiera się między innymi na wspomnianych wyładowaniach koronowych. Wydajność tych urządzeń z reguły oscyluje wokół 400 mg/h i taki wariant kupimy już za 100 złotych. Im wydajność ozonatora większa (nawet do 30g/h), tym cena również staje się wyższa i może dojść nawet do 4,5 tysiąca złotych. Za taką kwotę kupimy już specjalistyczny sprzęt, jaki pewnie nie raz widzieliśmy w warsztatach podczas okresowego serwisu klimatyzacji.
Do użytku domowego w zupełności wystarczy ozonator o wydajności na poziomie 400-600 mg/h.

Nie warto stawiać generatora na podłodze, ponieważ cząsteczki ozonu są cięższe od powietrza, przez co i tak samoczynnie opadną na dół.

Z punktu widzenia przeciętnego użytkownika samochodu, zakup generatora nie jest koniecznością. Wystarczy raz do roku odwiedzić zakład zajmujący się obsługą klimatyzacji i poprosić o odgrzybianie ozonem. Koszt takiej usługi to około 50-80 złotych.
Jeżeli jednak kierowca lub któryś z często podróżujących pasażerów jest alergikiem, ma astmę lub po prostu często podróżują z nami dzieci, warto zaopatrzyć się we własny ozonator. Wtedy około co 2 miesiące możemy w zaciszu własnego podwórka odkazić całe wnętrze pojazdu, zapobiegając rozwojowi bakterii, grzybów i roztoczy. Tlenu mamy pod dostatkiem, zatem dlaczego by nie wykorzystać go do zwiększenia naszego, życiowego komfortu?