Międzynarodowy Plener Plastyczny – Głębokie 2020, dobiegł praktycznie do końca.  Zwieńczeniem pleneru, który w tym roku trwał jedenaście dni jest wernisaż, który w Pensjonacie pod Strzechą rozpoczął się o godzinie siedemnastej, w sobotę dziesiątego października.

Pomimo panującej pandemii i zagrożenia zarażenia się koronawirusem frekwencja dopisała i do Pensjonatu dotarło nadspodziewanie dużo gości. Wszyscy przybyli w sposób zdyscyplinowany, w maseczkach na twarzach.

W międzynarodowym plenerze uczestniczyło trzydzieścioro artystów z Polski i zagranicy. Obok zawodowych artystów-plastyków, posiadających wieloletni artystyczny dorobek, uczestniczyli w tym roku artyści amatorzy i przedstawiciele młodego pokolenia.

W poplenerowym katalogu możemy przeczytać:
„Czasami trudno porozumieć się z kimś, kto mówi w tym samym języku co my, a co dopiero począć, gdy nasz rozmówca pochodzi z innego kraju …
Można powiedzieć – ilu ludzi, tyle poglądów, często sprzecznych ze sobą postaw i racji. Podczas Międzynarodowego Pleneru Plastycznego – Głębokie 2020, uczestnicy projektu mieli możliwość „zburzenia” mitycznej wieży Babel poprzez kontakt ze sztuką współczesną, która dopuszcza wiele postaw twórczych, prezentuje szeroką gamę spojrzeń i wypowiedzi. Wspólne działania artystyczne oraz obcowanie ze sobą to wyjątkowa forma dialogu, pozwalająca na emocjonalne spojrzenie na otaczającą nas wieloraką rzeczywistość. Gdy zrozumiemy bowiem postawę twórczą drugiej osoby, nie będziemy tak szybko wyciągać jednoznaczne wnioski czy ferować wyroki. Celem projektu była więc przede wszystkim integracja artystów, a poprzez nią zbliżenie różnych osobowości i spojrzeń. Każdy z uczestników pleneru mógł zatem liczyć na wsparcie pozostałych. Starsi, mniej doświadczeni malarze, otrzymali fachową pomoc ze strony eksperta, ale jako organizatorzy nie zapomnieliśmy także o młodym pokoleniu, które pod okiem profesjonalisty uczestniczyło w warsztatach plastycznych.
O tym, że wspólna praca, zarówno tych dojrzałych twórców, jak i tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę ze sztuką przyniosła oczekiwany efekt, mogą świadczyć powstałe podczas pleneru prace. Niektóre z nich są także konsekwencją wspólnej wycieczki z przewodnikiem po miejscach przybliżających historię regionu i obserwacji niezwykłych scenerii. Aby artyści mogli tworzyć, należy przygotować im idealne do tego warunki i takie nam zapewnili właściciele „Pensjonatu pod Strzechą” – Jacek i Beata Bełz, którzy zadbali nie tylko o miejsce do pracy, ale także stworzyli wspaniałą, gościnną atmosferę. Czas spędzony w tym miejscu był czasem wspólnych rozmów, zabawy i wymiany wrażeń. Z całą pewnością uczestnicy pleneru wyjadą z ośrodka nad jeziorem Głębokie nie tylko w nowymi artystycznymi doświadczeniami, ale także bogatsi o nowe przyjaźnie.”    
                                                  Prezes Stowarzyszenia Inicjatyw Lokalnych Pro – Gubin
                                                                        Waldemar Pawlikowski

W trakcie artystycznych zmagań organizatorzy przewidzieli wiele integracyjnych przedsięwzięć, między innymi wspólne ognisko z muzyką i śpiewem oraz grillowaną kiełbaską i karkówką.

W sobotę, 3 października, przy pięknej, słonecznej pogodzie w ramach Pleneru Plastycznego w Pensjonacie pod Strzechą odbyły się Warsztaty plastyczne dla najmłodszych … zobacz relację filmową

Natomiast w sobotę, trzeciego października odbyły się, wspólne z dziećmi i młodzieżą, warsztaty plastyczne dla wszystkich bez wyjątku, zarówno tych utalentowanych plastycznie i tych o umysłach bardziej ścisłych.
Spotkanie dzieci z dorosłymi twórcami, to była świetna lekcja plastyki w szerokim tego znaczeniu, to także swoisty element integracji pokoleniowej i świetnie spędzony czas.

Kto wie, być może wśród grona najmłodszych uczestników warsztatów jest przyszły, światowej sławy artysta plastyk?

Prace amatorów i najmłodszych artystów zostały, zgodnie z deklaracją organizatorów także zaprezentowane podczas wernisażu.

Przybyłych na wernisaż gości powitał Jacek Bełz, gospodarz Pensjonatu pod Strzechą. Na temat pleneru i jego artystycznych aspektów wypowiedział się również komisarz tegorocznego pleneru Waldemar Pawlikowski. (szczegóły w relacji filmowej).

Podczas wernisażu odbyła się nietypowa i pełna emocji licytacja. Artyści po namowie Jacka Bełza postanowili wykonać koszulki z graficznymi motywami związanymi z tegorocznym Plenerem Plastycznym. Wszystkie koszulki zostały zlicytowane, co umożliwiło zebranie trzech tysięcy złotych.

Zlicytowana została także butelka wina ufundowana przez Żanetę i Łukasza Robaków, właścicieli Winnicy Folwark w Pszczewie.

Pieniądze zgodnie z zapowiedzią zostały przekazane na rzecz rodziny poszkodowanej w pożarze mieszkania na osiedlu Centrum, w Międzyrzeczu. Pieniądze były gromadzone nie tylko podczas wernisażowej licytacji koszulek. Ludzi o dużych sercach wpłacali pieniądze już od kilku dni. Dzięki tej spontanicznej akcji udało się zgromadzić 12 203,00 zł. Śmiało można powiedzieć, że pomimo niewątpliwych problemów organizacyjnych związanych z pandemią i wprowadzonymi w związku z tym obostrzeniami, impreza udała się nadspodziewanie dobrze. To bezprecedensowe, kulturalne wydarzenie, zapewne najważniejsze w regionie, będzie jeszcze długo wspominane przez uczestników i gości, zarówno w Polsce jak i w Niemczech.

Piękna impreza i świetna okazja do spotkania oraz rozmów na różnorakie tematy – tego ludziom jak się okazuje obecnie bardzo brakuje.

Jedyne dzieło plastyczne, które musiało pozostać na zewnątrz Pensjonatu pod Strzechą, to mural wykonany przez międzyrzeckiego artystę Roberta Janczyszyna. Mural przedstawia dawną Strzechę w okresie powojennym. (technika własna, 300×450)

Niezrozumiałe jest niestety zachowanie międzyrzeckich samorządowców, których wcale nie mało utrzymujemy. Międzyrzecz ma nawet podpisane porozumienia z miastami partnerskimi za granicą. W Rynku nawet stoi zamontowany drogowskaz i plansza z nazwami miast partnerskich. Czyli włodarze oficjalnie deklarują chęć oraz gotowość do międzynarodowych kontaktów i kulturalnej współpracy. Niestety, to tylko propaganda, bo kiedy w naszym mieście pojawiają się artyści z kilku europejskich państw nikt z przedstawicieli, tzw. władz samorządowych nie raczy się pofatygować, aby Ich w imieniu mieszkańców powitać w naszym mieście i na przykład zapoznać z historią Międzyrzecza. Jak takie zachowanie nazwać? Brak gościnności? Lenistwo? Prywatne animozje? Polityczne rozgrywki? Cóż, jak by na problem nie spojrzeć, to po prostu niekompetentne zachowanie. Oczywiście tu, zapewne każdy sam dokona oceny i znajdzie odpowiedzi na powyższe pytania.

Spotkanie podczas poplenerowego Wernisażu w Pensjonacie pod Strzechą zostało przez nas zarejestrowane. Jest to oczywiście duży, filmowy skrót, niemniej prezentacja artystów i licytacja jest ukazana w całości. Zapraszamy do oglądania.

WIDEO

Organizatorem Międzynarodowego Pleneru Plastycznego – Głębokie 2020 jest Stowarzyszenie Inicjatyw Lokalnych Pro Gubin.

Projekt został sfinansowany ze środków Funduszu Małych Projektów, realizowanego przez Euroregion Nysa – Sprewa – Bóbr w ramach funduszu Małych Projektów, Programu Interreg Brandeburgia – Polska dwatysiące czternaście – dwatysiące dwadzieścia w ramach celu, „Europejska Współpraca Terytorialna”, Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

FOTORELACJA


kliknij na zdjęciu aby powiększyć /zdjęcia: Małgorzata Czułup/


Czytaj także:
Międzynarodowy Plener Plastyczny – Głębokie 2020 rozpoczęty!
Warsztaty plastyczne dla najmłodszych
PLENER MALARSKI 2019 – pierwszy dzień
Plener Malarski 2019 w Pensjonacie pod Strzechą – dzień piąty
Wernisaż poplenerowy 2019 w „Pensjonacie pod Strzechą”
Plener malarski 2018 w Pensjonacie pod Strzechą [wideo]