Wspólna akcja mistrzów fotografii – Jacka Kołodziejskiego, Zuzy Krajewskiej, Chrisa Niedenthala i Tadeusza Rolke oraz autorytetów i znanych osobowości ze świata filmu, sztuki i mediów. W ramach kampanii Fundacji Batorego „Zabierz głos, bo go stracisz” mobilizują oni Polki i Polaków do pójścia na wybory i oddania głosu.

Inicjatorem akcji, która jest częścią ponadpartyjnej kampanii społecznej pod hasłem „Zabierz głos, bo go stracisz”, jest Fundacja im. Stefana Batorego. Fundacja od 2006 roku zachęca obywateli i obywatelki do aktywnego i świadomego udziału w wyborach.

Wyjątkowa akcja polskich fotografów „Zabierz głos, bo go stracisz”

Według prognoz, frekwencja wyborów parlamentarnych 13 października może okazać się rekordowa. O tym kto wygra zadecyduje przede wszystkim to, kto i jak licznie pójdzie do wyborów. Każdy głos się liczy – to nie jest pusty slogan! W ostatnich wyborach parlamentarnych kilkadziesiąt tysięcy głosów zdecydowało o tym, jak wygląda polityka w ostatniej kadencji. To mniej więcej tyle osób, ile mieści się na Stadionie Narodowym w czasie koncertu. W skali całego kraju to nie jest duża liczba, ale okazała się kluczowa. Większą liczbę wyborców mogą odciągnąć od urn deszczowa pogoda lub przedłużające się weekendowe wyjazdy.

Wybitni fotografowie z różnych pokoleń i o różnych doświadczeniach sportretowali znane osoby i autorytety, by zmotywować jeszcze więcej Polek i Polaków do udziału w wyborach. Idziemy do urn nie po to, aby decydować kto z kim będzie się spierał w wieczornych programach telewizyjnych, ale po to, by mieć wpływ na nasz kraj. Robimy to nie dla polityków, ale dla siebie. Każdy ma wartości, które są dla niego ważne. Z myślą o nich warto iść i zagłosować.

Chris Niedenthal, który dokumentuje najważniejsze wydarzenia historyczne w Polsce ostatnich dziesięcioleci, legendarny Tadeusz Rolke, ceniona w Polsce i za granicą artystka – Zuza Krajewska oraz Jacek Kołodziejski, który charakterem swojej twórczości pokazuje w jaki sposób różnorodność i odmienność może inspirować i rozwijać.
Artyści sportretowali m.in. wybitne autorytety – profesora Adama Strzembosza i Wandę Stawską, a także  Dawida Podsiadło, Julię Wieniawę, Anitę Sokołowską, Maxa Cegielskiego, Mateusza Damięckiego, Krzysztofa Zalewskiego, Rafała Masnego i wielu innych, którzy apelują na swoich profilach społecznościowych, by nie rezygnować ze swojego głosu. Zdjęcia łączy jednolita grafika – czerwony kwadrat symbolizujący miejsce na nasz wyborczy głos oraz hasło kampanii „Zabierz głos, bo go stracisz”.

 – „Żyjemy w ciekawych czasach, ale też w czasie, gdzie zaangażowanie nawet jednej osoby może porwać za sobą tłumy. To daje nam demokracja; wolność, którą mamy od stosunkowo niedawna. Pójście na wybory to nie polityczny ‚statement’ tylko postawa, że ziarenko do ziarenka tworzy lawinę i pozwala zmienić rzeczywistość” – mówi Jacek Kołodziejski.

 – „Zabierz głos, bo go stracisz” to wezwanie do tego, by nie rezygnować ze współdecydowania o tym, na jakich wartościach i zasadach budowana jest Polska. Mimo trwającej kampanii wyborczej czujemy atmosferę zniechęcenia do polityki i utraty wiary w to, że udział w wyborach ma znaczenie. Chcemy przypomnieć, że ciągle to właśnie karta wyborcza ma najsilniejszy wpływ na to jak wygląda Polska, w której żyjemy. Cieszymy się, że tak wiele osób, które Polacy z różnych środowisk obserwują i słuchają, wspiera kampanię.” – mówi Joanna Załuska, dyrektorka programu Masz Głos, Masz Wybór Fundacji im. Stefana Batorego.

 – „Nawet jeśli my nie interesujemy się polityką, ona interesuje się nami. Bycie społecznym
i zaangażowanym w politykę, to temat w Polsce zaniedbany. Polacy są zniechęceni do udziału w wyborach, bo wydaje im się to jałowe. Nie wierzymy politykom, nie ufamy im. Fajnie byłoby, gdybyśmy wszyscy mieli świadomość, jak wielki mamy wpływ na naszą wspólną przyszłość. I zagłosowali”.  – mówi Zuza Krajewska.

O kampanii

Kiedy mówią mi, co się liczy… ja wiem, że mój głos liczy się tylko, jeśli go oddam

Projekt jest częścią szerokiej kampanii profrekwencyjnej Fundacji im. Stefana Batorego, w ramach której emitowany jest m.in. spot telewizyjny. W spocie kampanii różne osoby zabierają głos i wypowiadają się ponad sporami politycznymi. Odwołują się do swoich własnych przekonań, do tego na czym im naprawdę zależy. Każdy z nich ma swój powód, aby iść na wybory. Młody mężczyzna myśli o czystym powietrzu, starsza pani o służbie zdrowia, ktoś inny o ludzkiej solidarności.
Na koniec kobieta, od której bije siła i niezależność, zdecydowanym głosem mówi: „Kiedy mówią mi, co się liczy… ja wiem, że mój głos liczy się tylko, jeśli go oddam”. Spot zamyka głos Andrzeja Seweryna, który do pójścia, do urn apeluje hasłem kampanii „Zabierz głos, bo go stracisz!  13 października głosuj w wyborach do Sejmu i Senatu”.

Wraz z kampanią powstał też profil na Facebooku oraz oficjalna strona internetowa www.zabierzglos.pl z najważniejszymi informacjami dotyczącymi wyborów, m.in. z kalendarzem i poradnikiem wyborczym.