Głównym wskazaniem jest bezwzględne przestrzeganie podstawowych zasad higieny: częste mycie rąk, ochrona podczas kichania i kaszlu, unikanie dotykania oczu, nosa i ust …

Szkolna rzeczywistość w każdej placówce może wyglądać nieco inaczej, ale dezynfekcja rąk i noszenie maseczek w niektórych sytuacjach to standard, który obowiązuje wszędzie.

 Przygotowania do rozpoczęcia roku szkolnego. Wdrożenie nowych regulaminów szkolnych.
Ostatnie dni wakacji budziły wiele emocji wśród uczniów i grona pedagogicznego.  Brak, niemal do połowy sierpnia konkretnych i jednoznacznych wytycznych ministerstwa dla dyrektorów szkół niepokoił praktycznie wszystkich i w efekcie utrudniał opracowanie regulaminów szkolnych.
Rozpoczęcie roku szkolnego, w tak wyjątkowych okolicznościach, jakimi jest epidemia koronawirusa spowodowało, że szkoły musiały nieco przeorganizować pracę i zasady działania, żeby zapewnić maksymalne bezpieczeństwo zarówno uczniom, jak i swoim pracownikom.

Dyrekcje placówek, uwzględniając wytyczne Sanepidu i Ministerstwa Edukacji oraz specyfikę dyrekcje same opracowały obowiązujące na terenie szkoły procedury bezpieczeństwa na czas epidemii COVID-19. Ministerstwo placówkom pozostawiono nieco swobody, aby same mogły jak najlepiej zorganizować pracę w nowym roku szkolnym.
Głównym wskazaniem jest bezwzględne przestrzeganie podstawowych zasad higieny: częste mycie rąk, ochrona podczas kichania i kaszlu, unikanie dotykania oczu, nosa i ust, obowiązkowe zakrywanie ust i nosa przez osoby trzecie przychodzące do szkoły lub placówki, regularne czyszczenie pomieszczeń. Uczniowie w klasach nie będą musieli nosić maseczek. W miarę możliwości zaleca się taką organizację pracy i jej koordynację, która umożliwi zachowanie dystansu między osobami przebywającymi na terenie szkoły.

Zarówno uczniowie i nauczyciele, jak i wszyscy inni pracownicy, muszą dokładnie zdezynfekować ręce …

 Dystans, maseczki i bez przytulania się!
Pierwszy dzień roku szkolnego wiązał się rzecz jasna z wdrożeniem nowego regulaminu szkolnego. Nowości czekały już przede wszystkim, przed wejściem do placówek. Zarówno uczniowie i nauczyciele, jak i wszyscy inni pracownicy, muszą dokładnie zdezynfekować ręce.  Zwraca się także uwagę na to, żeby uczniowie zachowywali między sobą dystans.

 Tylko w obrębie swojej klasy
Większość placówek tak zorganizowała pracę, żeby do minimum ograniczyć kontakt uczniów z różnych klas. Na korytarz w czasie przerw poszczególne klasy wychodzą na zmianę, po kolei, część szkół zrezygnowała z konieczności przemieszczania się uczniów pomiędzy różnymi pracowniami, wszystkie zajęcia odbywają się w jednej klasie. Bez wątpienia najbardziej newralgicznym miejscem jest oczywiście świetlica. Ale i tu szkoły wprowadziły sporo zmian. W szkołach, które dysponują dużym dziedzińcem zaleca się, dopóki oczywiście pozwoli na to pogoda na to pozwoli, żeby uczniowie spędzali czas na dworze, zamiast w świetlicy.

W większości placówek uczniowie mogą zdjąć maseczki, gdy już siedzą w sali, na swoim miejscu…

 Punkty wspólne dla większości szkół
Chociaż zasady funkcjonowania w szkołach nieco różnią się między poszczególnymi placówkami, w większości przed wejściem należy dokładnie zdezynfekować ręce i mieć zasłonięte usta i nos (maseczką lub przyłbicą).
W większości placówek uczniowie mogą zdjąć maseczki, gdy już siedzą w sali, na swoim miejscu. Każdy musi mieć swoje przybory szkolne, nie mogą sobie ich pożyczać.

Rodzice z zasady nie są wpuszczani do szkół, chyba że odprowadzają uczniów pierwszych, drugich klas. Pomimo wprowadzonych obostrzeń nie wszystkie placówki będą mogły funkcjonować tradycyjnie, bo ze względu na stwierdzone przypadki zakażeń wirusem zmuszone zostały przejść na system nauczania zdalnego.