Lokalny Przekrój

1 listopada było chwilami tłoczno przy cmentarzu i na drogach dojazdowych. Niestety były też w regionie wypadki i kolizje. Kierowców zwiodła dobra pogoda.

1 listopada licznie odwiedzamy groby naszych zmarłych.  Mieszkańcy Międzyrzecza i przyjezdni goście, jak co roku uczcili pamięć bliskich, zapalili świece na grobach, położyli wiązanki kwiatów i wspólnie się pomodlili.

Wielu z nas wyrusza często w  tym dniu, w drogę na odległe cmentarze. Dzień Wszystkich Świętych celebrowany jest w kościele katolickim mszą świętą. Na znak pamięci – na grobach zapala się znicze oraz składa kwiaty. To czas zadumy i czas refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wszystkich Świętych sąsiaduje w kalendarzu liturgicznym z Dniem Zadusznym (2 listopada), będącym wspomnieniem wszystkich zmarłych.

Tradycyjnie 1 listopada był dniem, w którym drogi dojazdowe do nekropolii były zatłoczone. Ruch drogowy wspierała policja. Drogówka, mimo protestu policyjnych związkowców, prowadzi od środy na polskich drogach Akcję Znicz. Trwają wzmożone kontrole prędkości i trzeźwości. Policjanci wspólnie z Żandarmerią Wojskową kierowali ruchem i pomagali kierowcom na dojazdach do cmentarza i na dojazdach do przygotowanego na ten okres parkingu.
Rozkład jazdy autobusów na 1 listopada w MiędzyrzeczuPrzed godziną 12:00 na trasie dojazdowej do Cmentarza Komunalnego utworzył się kilkuset metrowy korek. Podobny problem wystąpił  po zakończeniu mszy świętej odprawionej na cmentarzu, bo wtedy część kierowców postanowiła wyjechać z utworzonego specjalnie na te dni parkingu.
Podobnie jak w ubiegłym roku Urząd Miejski zabezpieczył w tym okresie połączenia autobusowe dla mieszkańców miasta. Autobusy kursowały według wcześniej opublikowanego rozkładu jazdy. Wielu mieszkańców postanowiło pozostawić samochód w garażu i korzystając z pięknej pogody udało się na cmentarz pieszo.

FOTORELACJA