ppor. Dawid Grobelski
ppor. Dawid Grobelski

Rozpoczynamy serię wywiadów z żołnierzami 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej w ramach akcji „Zostań żołnierzem 17-stki”. Naszym pierwszym bohaterem jest dowódca plutonu zmotoryzowanego w 7 batalionie Strzelców Konnych Wielkopolskich ppor. Dawid Grobelski,

1. Panie poruczniku proszę przybliżyć nam swoją sylwetkę?

 Mam 30 lat i pochodzę z niewielkiej miejscowości Płomykowo w województwie lubuskim. Urodziłem się w Gorzowie Wielkopolskim i od lat jestem związany z tym miastem, tu obecnie mieszkam  i to właśnie w Gorzowie ukończyłem szkołę średnią oraz Państwową Wyższą Szkołę Zawodowa na kierunku bezpieczeństwo narodowe. Naukę kontynuowałem na Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu, gdzie w 2015 roku uzyskałem tytuł magistra.

2. Jak rozpoczęła się Twoja „przygoda” z 17 Brygadą z Międzyrzecza?

 Po ukończeniu szkoły średniej, dobrze wiedziałem, co chcę dalej robić, a więc zgłosiłem się do WKU, gdzie otrzymałem tzw. „bilet do wojska” i już w 2008 roku rozpocząłem szkolenie w służbie zasadniczej. Pomimo, iż po szkole średniej miałem zapewnioną dobrze płatną pracę i możliwość rozwoju w zawodzie, wybrałem żołnierkę. Zawodową służbę wojskową w 17 Brygadzie rozpocząłem od stanowiska kierowcy, które z czasem zmieniło się na elektromechanika, w związku z moim wyuczonym zawodem.
Zbierałem doświadczenie, a jednocześnie bacznie obserwowałem swoich przełożonych nabierając coraz to nowych umiejętności. Takim sposobem po niespełna 6 latach służby miałem już za sobą ukończoną szkołę podoficerską i perspektywę objęcia pierwszego dowódczego stanowiska w swojej służbie.
Etap podoficerski rozpocząłem w kompanii zmotoryzowanej jako dowódca załogi KTO Rosomak. Przez trzy lata szkoliłem się, biorąc udział w intensywnych ćwiczeniach krajowych i zagranicznych m.in. German Detachment, Silver Arrow, Combined Resolve, Dragon. Zawsze starałem się wykonywać swoją pracę, tak aby moi przełożeni byli zadowoleni z mojej postawy, doskonaliłem także umiejętności języka angielskiego oraz rozpocząłem studia magisterskie.
Odpowiedzialność, różnorodność działań i możliwość podejmowania decyzji podpowiadały mi żeby iść dalej, rozwijać się i podnosić swoje kwalifikacje by zostać oficerem. Po trzech latach zdałem egzaminy i dostałem się na studium oficerskie.  Dziś po 10 latach służby dowodzę plutonem zmotoryzowanym w 17 WBZ i jestem z tego dumny.

3.  Co spowodowało zainteresowanie wojskiem?

Patronem jednej z moich szkół był mjr Henryk Sucharski, dzięki któremu rozpoczęło się moje zainteresowanie mundurem. Uczyłem się o ludziach, dla których służba i mundur Żołnierza Wojska Polskiego wiązały się w poświęceniem i oddaniem Ojczyźnie. Przed podjęciem ostatecznej decyzji o wstąpieniu w żołnierskie szeregi miałem okazje uczestniczyć w jednym z pokazów sprzętu jakim dysponuje 17-stka. Pewność siebie, wyszkolenie i determinacja żołnierzy, z którymi wówczas rozmawiałem nie pozostawiły żadnych złudzeń. Pomyślałem wówczas – też taki będę. W ten oto sposób dziś jestem już z drugiej strony.

4. Co najbardziej cenisz w służbie, jakie szczególne wydarzenie utkwiło Ci w głowie?

Z pewnością lubię różnorodność, którą zdecydowanie funduje nam służba. Nie siedzimy w miejscu, nie nudzimy się, ale ciągle realizujemy zadania w różnych miejscach Polski, Europy, a nawet Świata. Dobrze wspominam przede wszystkim szkolenia międzynarodowe, szczególnie utkwiło mi w głowie ćwiczenie Slovak Shield realizowane  na terytorium Słowacji. W trakcie zajęć wymieniamy się spostrzeżeniami, doświadczeniem, wypracowujemy wspólne metody działania oraz zaprzyjaźniamy się.

Jako żołnierze musimy odnaleźć się na wielu płaszczyznach i to minimalizuje nam codzienną monotonię. Najważniejszym w służbie jest jednak dla mnie zaufanie.

5.  Czy w 17 Brygadzie spełniasz swoje ambicje i cele?

Zdecydowanie tak. Możliwość rozwoju zawodowego zawsze była dla mnie ważna, a w tej brygadzie nigdy nie miałem z tym problemu. Dzięki wsparciu i przychylności moich przełożonych stale podnoszę sobie poprzeczkę i wytrwale dążę do celu. Nie mam roku w ciągu swojej służby, w którym nie dążył bym do realizacji swoich założeń i myślę, że przebieg mojej służby dobrze to pokazuje.

6.  Jak zachęciłbyś nowych żołnierzy do służby w 17-stce?

Myślę, że jak służyć to z najlepszymi, bo takimi z pewnością są żołnierze 17 Brygady.  Musimy pamiętać, że powinien być to świadomy i przemyślany wybór, ponieważ służba jest czym więcej niż pracą. W zamian za to w brygadzie mamy możliwość ciągłego podnoszenia swoich kwalifikacji, szkoleń na wysokim poziomie oraz wielu ciekawych ćwiczeń zarówno w kontekście narodowym, jak i międzynarodowym. Współpraca ramię w ramię z sojusznikami paktu NATO, praca na najnowocześniejszym sprzęcie w Wojsku Polskim oraz możliwość zdobywania doświadczenia to nieliczne z atutów jakie oferuje nam 17-stka.


Wywiad poprowadził: kpt. Tomasz KWIATKOWSKI
Foto: st. szer. Łukasz KERMEL

Lokalny Przekrój