25 grudnia, w pierwszy dzień Bożego Narodzenia, do maleńkiej wsi Popowo w Gminie Bledzew zawitał Święty Mikołaj.

Wszystko idzie z postępem, również i święty Mikołaj nie pozostaje w tyle. Mikołaj wraz z małżonką, panią Mikołajową, wjechali na posesję państwa Frasów, polskim Sokołem 125. Sokół odświętnie przystrojony wyglądał uroczo, o ile tak rzec można o motocyklu 😊 I w tym miejscu zdanie o pani Mikołajowej. Przesympatyczna kobieta, dzielnie wspierająca swojego męża w tym pełnym pracy okresie. Widać, że sprawia jej to niekłamaną przyjemność. Fajna odskocznia od dnia codziennego dla obojga.

Na Mikołaja, pomimo kapryśnej, deszczowej pogody czekali dosłownie wszyscy, od tych najmniejszych począwszy i na tych trochę starszych skończywszy. Minuty, które wlekły się niemiłosiernie, umilały kolędy płynące z głośników, które pan Jacek Fras umieścił na parapecie swojego domu. Spotkanie z Mikołajem to także świetna okazja aby na chwilę oderwać się od świątecznego stołu i spotkać się z sąsiadami i znajomymi, no i oczywiście ogromna radość dla najmłodszych.

W końcu i nareszcie pojawił się długo wyczekiwany Gość. Wszystkie buzie uśmiechnęły się w jednej chwili. Prawdziwy Mikołaj z najprawdziwszą brodą wjechał z fasonem na podwórko. Powitano Ich gromkimi okrzykami.

FOTORELACJA

kliknij na zdjęciu aby powiększyć /zdjęcia: Małgorzata Czułup/


Państwo Mikołajowie tak sobie jeżdżą po różnych miejscowościach, co sprawia im niewątpliwą przyjemność. A jak trafili do Popowa? Pewnego razu na jednym z portali społecznościowych zobaczyli odświętnie ustrojoną miejscowość, wioski przystrojonej milionem roziskrzonych lampek nie sposób ominąć i tak trafili do Popowa. W tym roku po raz kolejny odwiedzili Popowo i jak oboje zapewniają nie po raz ostatni. Na co dzień państwo Mikołajowie mieszkają w Krzyżu i zgodnie twierdzą, że tak pięknie przystrojonej wsi, a nawet miasta, na trasie ich przejazdu nie ma.

W tych świątecznych dniach przez Popowo przewijają się setki samochodów z rejestracjami, z różnych stron Polski, a i nawet z zagranicznymi. Magia kolorowych lampek przyciąga z roku na rok coraz więcej ludzi. Tysiące światełek, kolorowe postaci, wymyślne dekoracje sprawiają, że miejsce to w okresie świątecznym nabiera szczególnej magii.

W Popowie mieszkają naprawdę fajni ludzie, nie zapomnieli o Mikołaju, on również dostał prezent.

Do zobaczenia za rok w Popowie.

Zapraszamy do obejrzenia relacji filmowej.

WIDEO

Czytaj także:
Rozświetlone Popowo [wideo]