Z tabliczki wynika, że samochód będący w posiadaniu OSP Bukowiec został wyprodukowany jeszcze w Fabryce Samochodów, im. Feliksa Dzierżyńskiego …  Może warto zadbać o ten zabytek! 🙂

W kwestii Ochotniczych Straży Pożarnych w naszej gminie i powiecie mówi się dużo i często. Są to w przewadze pozytywne opinie, wynikające bezpośrednio z tego co na co dzień robią nasi ochotnicy strażacy.

Tak to jest w życiu, że ludzie często o wielu sprawach, w tym także o strażakach myślą dopiero wtedy, kiedy dochodzi do tragedii i wzywana jest pomoc. W okresie minionych lat pojęcie „strażak”, życie mocno zweryfikowało i poszerzyło wachlarz działań jakie są podejmowane przez członków Ochotniczych Straży Pożarnych. Dzisiaj strażacy OSP to nie tylko dzielni ochotnicy, którzy gaszą pożary i ratują poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych. To także społeczni liderzy swoich miejscowości, pełni pomysłów i chęci poprawiania jakości życia w ich małych ojczyznach. Budują boiska w swoich wsiach, upiększają przestrzeń publiczną, organizują zajęcia integracyjne, dbają o ciągłość tradycji, krzewią kulturę i edukują. Różnorodność i pomysłowość prospołecznych projektów realizowanych przez OSP dla mieszkańców wsi, gmin i miast jest ogromna. Niestety często strażacy – społecznicy trafiają na mur niezrozumienia, a także niechęci i to już jest niezrozumiałe, a na pewno wymaga społecznego potępienia.

kliknij na zdjęciu aby powiększyć /zdjęcia: OSP Bukowiec/


Bardzo często widzimy jak samorządowcy lubią się ogrzać w świetle strażackich sukcesów, ba nawet potrafią się wcisnąć w strażacki mundur, żeby przy okazji różnorodnych imprez organizowanych przez Strażaków pokazać, że „… jestem jednym z Was…”. Czy ta miłość do strażaków jest szczera, czy nie ma ukrytych intencji i czy po prostu nie jest wyrachowana?
Ale pozostawmy moralne i etyczne motywacje i skupmy się na obowiązku zapewnienia mieszkańcom bezpieczeństwa na terenie administrowanym przez gminę. Jak to wygląda od tak zwanej kuchni możemy się dowiedzieć z tekstu zamieszczonego poniżej.

Jest to tekst Marcina Kusika, radnego Rady Miejskiej w Międzyrzeczu, zamieszczony na portalu społecznościowym, w którym autor opisuje swoje starania o uzyskanie pomocy w pozyskaniu nowego lub zmodernizowaniu posiadanego wozu bojowego straży pożarnej dla OSP Bukowiec.
Ocenę zaprezentowanej przez Radnego sytuacji tradycyjnie pozostawiam Państwu.

Marcin Kusik, radny Rady Miejskiej w Międzyrzeczu

„Witam wszystkich. Kilka słów w kwestii formalnej. W propozycjach do budżetu na 2020 roku złożone zostały dwa wnioski na zakup samochodu strażackiego dla OSP z gminy Międzyrzecz. Oba opiewały na kwoty 150.000 zł. Propozycję budżetu (uchwały budżetowej) przedkłada radnym burmistrz, taki obowiązek nakłada na niego ustawa o finansach publicznych. W budżecie zaproponowanym przez Burmistrza Międzyrzecza nie było zabezpieczonych żadnych środków, podkreślam żadnych środków na ten cel. Jako że budżet uchwalają radni rozpoczęła się walka o zabezpieczenie środków finansowych na realizację tego zadania. (oczywiście dyskutowano również nad innymi zmianami, ale ze względu na charakter tej strony pozostanę przy temacie OSP). Burmistrz, w żaden sposób nie pomógł, pomimo wielokrotnych próśb o wskazanie środków, które można byłoby przeznaczyć na zakup lub karosację wozu bojowego, nie zrobił tego twierdząc, że takich środków w tym budżecie już nie ma i nie można ich wygospodarować.
Podczas prac komisji komunalnej jak i finansowej trwały zażarte dyskusje nad wprowadzeniem zadania: pozyskania wozu bojowego dla OSP, do budżetu gminnego. Sprzeciw Burmistrza był dla mnie całkowicie niezrozumiały. Ponieważ nie osiągnięto kompromisu, w przeddzień głosowania nad uchwałą budżetową zorganizowane zostało ponadnormatywne spotkanie radnych, specjalnie, aby wydzielić środki i wprowadzić zadanie do realizacji w 2020 roku, oczywiście tutaj również Burmistrz okazał się kategorycznym przeciwnikiem umieszczenia zadania w budżecie (cały czas podkreślał, że jego zdanie już znamy i on zdania nie zmieni), natomiast wielki ukłon w kierunku większości radnych, którzy popierali moje stanowisko.
Jako radny mam możliwość złożenia wniosku formalnego i zamierzałem z tego skorzystać. Mianowicie podczas sesji, podczas procedowania nad zmianami do budżetu złożyłbym wniosek formalny o zabezpieczenie kwoty 50.000zł zabranych z budowy chodnika łączącego ul. Rynek z ul. Chłodną, uważając, że ta inwestycja może poczekać, a wiedząc, że mam za sobą większość radych (co najmniej 11) gwarantującą mi powodzenie tego posunięcia. (nawet jakbym nie miał większości to taki wniosek był złożył, natomiast to, że była większość ma kluczowe znaczenie dla dalszego rozwoju wydarzeń.)
Przychodząc na sesję budżetową byłem bojowo nastawiony (w sensie pozytywnym dla znaczenia tego słowa). Otóż jakie było moje zdziwienie, gdy usłyszałem, że Burmistrz zgłasza autopoprawkę do budżetu wprowadzając zadanie zakupu wozu bojowego dla OSP Bukowiec i zabezpieczając kwotę 50.000zł na to zadanie właśnie z wspomnianej wyżej inwestycji budowy chodnika. Dlaczego tak zrobił – mając przed sobą widmo powodzenia mojego wniosku formalnego, który popierała większość radnych …. dopowiedzcie sobie sami. Jeszcze jedna kwestia.
Po przegłosowaniu ustawy budżetowej oczywiście z wynikiem pozytywnym Burmistrz w internecie pochwalił się tym, że zabezpieczył środki na zakup wozu bojowego dla OSP Bukowiec. Tak się dzisiaj uprawia politykę, gdzie starania, upór, wyszukiwanie kompromisu, przekonywanie radnych i innych osób można wykorzystać, dla obrócenia zbliżającej się porażki, w swój sukces. Tylko czy rzeczywiście jest to zasługa Burmistrza??? Hipokrytą byłbym, gdybym nie wspomniał, że Burmistrz popierał zakup nowego wozu bojowego, ale tylko nowego, a tłumaczą swój sprzeciw przeciwko wprowadzeniu zadania do budżetu tym, że jeżeli tylko okazja się pojawi to On zabezpieczy pieniądze…tylko, że dokładnie rok temu kiedy również wspominałem, że może dojść do takiej sytuacji w jakiej OSP Bukowiec jest w dniu dzisiejszym również usłyszałem takie zapewnienie i przez cały rok nie zostało zrobione kompletnie nic. Dlatego upór i konsekwentne dążenie do wyznaczonego celu spowodowały zabezpieczenie kwoty 50.000zł na zakup wozu strażackiego, co gwarantowało realizację zadania w bieżącym, 2020 roku budżetowym. Cóż zostaje mi dodać, że w dniu dzisiejszym 15.01.2020, do radnych został skierowany projekt uchwały nr 4 podwyższający wcześniej zabezpieczoną kwotę 50.000zł o kwotę 200.000zł, potrzebną do wystartowania w konkursie. Decyzją komisji finansowej środki te zostały zabezpieczone i to w 3 tygodnie po uchwaleniu budżetu.
Specjalne podziękowania kieruję w pierwszej kolejności do Radnego Marka Cielocha, dzięki któremu i dzięki działaniom jakie wykonał, zakup nowego wozu bojowego dla OSP Bukowiec powoli staje się rzeczywistością, dziękuję również tym radnym, którzy w całym tym ferworze „walki” wspierali mnie i moje działania w dążeniu do osiągnięciu celu, którym jest przywrócenie pełnej gotowości bojowej OSP Bukowiec. Bez ich wsparcia i pomocy sam bym nic nie wywalczył.
W dniu wczorajszym tj. 14.01.2020 roku otrzymałem informację, że wóz bojowy OSP Kaława, również nie przejdzie przeglądu technicznego. Może trochę ironiczne to będzie, ale poczekajmy aż kolejne jednostki OSP pojadą na badania techniczne może jeszcze 2 wypadną z podziału, a auta nie są nowe (poza OSP Międzyrzecz-Obrzyce) i zostaną 3 jednostki mogące brać udział w akcjach, ale to wg niektórych, nie jest to problemem.
Pozdrawiam wszystkich Marcin Kusik.”