Organizowane corocznie przez Klub Biegacza Piast Międzyrzecz Biegi Wyzwolenia, to forma uczczenia na sportowo rocznicy przełamania niemieckiej obrony i wyparcia przez Armię Czerwoną 30 stycznia 1945 roku wojsk niemieckich z Międzyrzecza.

Międzyrzecz po wojnie, po podziale administracyjnym kraju z 15 marca 1945 wszedł w skład Pomorza Zachodniego i uzyskał statut powiatu.
Tegoroczny III Bieg Wyzwolenia nawiązywał także do okrągłej rocznicy 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę. Nawiązanie do tych historycznych rocznic miało na celu przypomnienie wydarzeń z 1919 roku.  Obecnie historycy nie mają wątpliwości, że decyzje Józefa Piłsudskiego, między innymi w kwestii praw wyborczych kobiet, to wynik wpływu na marszałka ze strony jego wykształconej towarzyszki życia – matki jego dwóch córek Jadwigi i Wandy. Późniejszej drugiej małżonki J. Piłsudskiego. Uzyskanie w 1919 roku praw wyborczych przez Polki, to pokłosie decyzji i podpisanego przez naczelnika państwa polskiego Józefa Piłsudskiego dekretu w 1918 r.

WIDEO

Zbigniew Kolis
Zbigniew Kolis, prezes Klubu Biegacza PIAST Międzyrzecz

 „To właśnie do tych historycznych faktów, tak ważnych dla Polskiego Narodu nawiązuje grafika naszego pamiątkowego medal, który wręczany był zawodnikom po ukończeni „III Biegu Wyzwolenia”.  Jego jedna strona nawiązuje do nazwy naszego biegu.” – mówi Zbigniew Kolis, prezes Klubu Biegacza PIAST MIĘDZYRZECZ.

Zawodnicy mieli do pokonania w tym roku trasę o długości 8 km – droga gminna z OW Głębokie do cmentarza wojennego i powrót na OW Głębokie,  po dawnej drodze nr 3 wiodącej z Międzyrzecza do Skwierzyny. Start i meta, podobnie jak w latach ubiegłych była przy Pensjonacie pod Strzechą. Dobrze, że trasa biegu wytyczona została drogami asfaltowymi, bo w terenie biegacze utonęli by zapewne w błocie.

Organizatorzy biegu planowali w tym roku poprawić w odniesieniu do lat poprzednich frekwencję, jeśli chodzi o uczestników, ale tym razem chyba się nie udało, bo III Bieg Wyzwolenia ukończyło 171 biegaczy. Być może styczniowa, mało zimowa pogoda zniechęciła część  miłośników biegania, a może niektórzy wybrali imprezę zorganizowaną przez Muzeum Fortyfikacji i Nietoperzy w Pniewie? Tu, jeśli chodzi o koordynację terminów zapewne coś nie wyszło.

Pierwsze miejsce w tegorocznym biegu zajęli:
– w kategorii mężczyzn
Belgrau Szymon
–  Międzyrzecz –   REHABALANCE TEAM ( czas: 28:02, nr startowy: 174)

– w kategorii kobiet
Paduszyńska  Wioletta
– Gorzów Wlkp.  – 17BZ / WIERZBICKI RUNNING PROJECT  (czas: 29:51, nr startowy: 187).
Warto przypomnieć, że Wioletta Paduszyńska jest ubiegłoroczną zwyciężczynią polskiej edycji Wings for Life.

Pełne wyniki biegu:  Wyniki III Biegu Wyzwolenia – 27_01_2019 r.

„Chciałbym przy tej okazji  podziękować wszystkim wolontariuszom, którzy  się do nas zgłosili. To oni  zabezpieczali trasę biegu i dbali o to, żeby bieg, mimo trudnych warunków pogodowych odbył się bezpiecznie.” – mówi Zbigniew Kolis i dodaje – „Dzisiejszy bieg zapoczątkował cykl Grand Prix Gminy Międzyrzecz w biegach długodystansowych w roku 2019.  Aktualnie pracujemy nad regulaminem,  który zgodnie z sugestiami zawodników jeszcze dopracowujemy i który w ciągu najbliższych kilku dni powinien zostać już zamieszczony na naszej stronie internetowej.”

FOTORELACJA


kliknij na zdjęciu aby powiększyć /zdjęcia: Małgorzata Czułup/


Podczas imprezy realizowane było także charytatywne przedsięwzięcie. Prowadzono zbiórkę pieniędzy na operację małego Międzyrzeczanina – Wojtusia, któremu niestety nasze ministerstwo zdrowia nie chce pomóc.
Cieszy fakt, że biegacze oprócz biegania potrafią także pomagać innym i hojnie wsparli finansowo zbiórkę pieniędzy dla Wojtusia.


Lokalny Przekrój