Lokalny Przekrój

Temat dotyczy wszystkich dzierżawców domków letniskowych na Ośrodku Wypoczynkowym Głębokie, a chodzi o nieprawnie pobierany od wielu lat podatek od nieruchomości.

W artykule z dn. 25 kwietnia 2018 r. pt. „Podjęto uchwałę dotyczącą sprzedaży działek nad jeziorem Głębokie” pisałem w zakończeniu:   „Pamiętajmy, że do tego wszystkiego w najbliższym czasie, jak bumerang powróci temat podatków pobieranych przez gminę w minionych latach z tytułu dzierżawy gruntów…”
[ … czytaj artykuł ]

Czytaj także:
Podjęto uchwałę dotyczącą sprzedaży działek nad jeziorem Głębokie [wideo]
Podczas kontroli na OW Głębokie nikt nie był w stanie wskazać inwestora [wideo]
Tak wygląda droga na OW Głębokie po remoncie [sonda]
Głębokie dziś – widziane inaczej
Głębokie wczoraj i dziś …

Jak się okazało kwestia pobieranych podatków na przestrzeni kilku lat przez Urząd Gminy właśnie wraca do Międzyrzecza i to prosto z Warszawy, bo tam była rozpatrywana przez Izbę Finansową Naczelnego Sądu Administracyjnego, na wskutek tego, że jeden z właścicieli domków letniskowych, Zbigniew Czabak powiedział: DOŚĆ i postanowił zakończyć samowolę międzyrzeckiego samorządu w kwestii sposobu pobierania opłat z tytułu dzierżawy gruntu, na którym znajdują się domki letniskowe.

Warto przypomnieć, że sprawa opłat z tytułu  podatku od nieruchomości  nieprawnie pobieranych przez Urząd Miejski od właścicieli domków letniskowych na OW Głębokie sięga aż 2004 roku, od chwili przekazania OW Głebokie dla MOSiW.
Dlaczego nieprawnie? Bo zgodnie z obowiązującym prawem, w tym przypadku właściwym do przyjmowania opłat z tytułu podatku od nieruchomości był Międzyrzecki Ośrodek Sportu i Wypoczynku, któremu Urząd Miejski powierzył OW Głębokie w tak zwany trwały zarząd.  To właśnie MOSiW jako zarządca obiektu powinien być płatnikiem w stosunku do Urzędu Miejskiego.

Dostrzegając tę nieprawidłowość, a także brak uzasadnienia kalkulacji w wyniku, których ustalano wysokość opłat za jeden metr kwadratowy, czyli ok. 7 zł za m2, pan Zbigniew Czabak postanowił działać i zwrócił się z wnioskiem do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gorzowie Wielkopolskim. Niestety SKO w Gorzowie Wlkp. po rozpatrzeniu wniosku, 1 września 2015 roku (nr SKO.Go/400-GM/782/15) wydał postanowienie korzystne dla Urzędu Miejskiego w Międzyrzeczu z którego wynikało, że dzierżawcy mają nadal płacić podatek od nieruchomości do Urzędu Miejskiego. W związku z tym pan Zbigniew zaskarżył decyzję SKO w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gorzowie Wlkp., który wyrokiem z dnia 16 grudnia 2015 roku (Sygn. Akt ISA/Go 444/15) stwierdził zasadność skargi Zbigniewa Czabaka i uchylił decyzję SKO.
W zaistniałej sytuacji, w związku z niekorzystnym wyrokiem, SKO w Gorzowie Wlkp.  postanowiło zwrócić się z wnioskiem o kasację wyroku  do Izby Gospodarczej Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W dniu 17 kwietnia 2018 roku Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpoznaniu sprawy, swoim postanowieniem oddalił skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gorzowie Wlkp.  Wyrok jest ostateczny i obowiązujący z dniem ogłoszenia.

Korzystne postanowienie NSA zapewne może cieszyć Zbigniewa Czabaka i pozostałych właścicieli domków letniskowych, ale nie do końca, bo na wskutek nieuzasadnionego przeciągania całej sprawy i upływu lat, dzierżawcy nigdy już nie odzyskają większości swoich pieniędzy, które stracili z tytułu nieprawnie pobieranych opłat w ramach podatku od nieruchomości.
Prawdopodobnie z wnioskami o zwrot nieprawnie pobranego podatku będą występować wszyscy właściciele domków letniskowych, którzy płacili wspomniane podatki. Dotyczy to domów wybudowanych na dzierżawionym terenie trwale związanych z gruntem.
Roszczenia mogą sięgać nawet do pięciu lat wstecz. Niestety o zwrot pieniędzy dzierżawcy na OW Głębokie mogą ubiegać się jedynie za lata: 2013, 2014 i 2015, bo zgodnie z art. 80 § 1 Ordynacji podatkowej „Prawo do zwrotu nadpłaty podatku wygasa po upływie 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin jej zwrotu”.  W 2016 roku Urząd Miejski zaprzestał pobierania opłat od właścicieli domków letniskowych.

Ile to będzie Urząd Miejski kosztowało pieniędzy tego na razie nikt oficjalnie nie szacował. Według ogólnych szacunków Zbigniew Czabak w przypadku jego domku letniskowego, za trzy lata (2013, 2014 i 2015) kwota do zwrotu może wynieść, ok. 1 100 zł. Wydaję się, że nie jest to dużo, ale jeśli przyjmiemy, że z roszczeniami wystąpi, przykładowo 220 dzierżawców, to będziemy mieli do czynienia z kwotą ok. 242 tys. zł. plus ustawowe odsetki, a to już jest raczej kwota znaczna i jedno jest pewne, że za tę samorządową beztroskę sprzed lat obecnie zapłacą solidarnie wszyscy mieszkańcy, bo przecież tak naprawdę Urząd Miejski własnych pieniędzy nie ma.

Czy to już będzie koniec epopei związanej z Ośrodkiem Wypoczynkowym Głębokie?  Cóż, chciałoby się powiedzieć, że los się odmieni i już wszystko będzie OK, a ośrodek będzie rozkwitał.  Niestety, mój wrodzony pesymizm i posiadane informacje pozwalają mi sądzić, że będziemy świadkami  jeszcze nie jednej historii związanej z tym, dla Międzyrzeczan szczególnym miejscem.

Tymczasem powspominajmy jak było na OW Głębokie w sezonie letnim 2017 roku.

Zobacz więcej zdjęć