W artykule z dnia 25 marca, br. pisaliśmy o działaniach pomocowych na rzecz Szpitala Miejskiego w Międzyrzeczu i o zobowiązaniu radnego Tadeusza Filusa. Okazało się, że obietnica została dotrzymana.

  Przypomnijmy
W obliczu problemów i sytuacji wywołanej przez epidemię koronawirusa mieszkańcy Międzyrzecza uruchomili wiele inicjatyw społecznych, których celem jest wsparcie międzyrzeckiej lecznicy.  Pomoc ta z pewnością nie zastąpi zobowiązań rządowych w zakresie wywiązania się z konstytucyjnych obowiązków, ale choć trochę wspomoże załogę szpitala. To także aspekt społeczny, który jest równie istotny jak ten materialny, a czasami nawet ważniejszy o czym przekonujemy się po jakimś czasie.

Do tych społecznych inicjatyw postanowił dołączyć również radny miejski Tadeusz Filus, który zgodnie z wcześniejszą deklaracją przesłał na konto Szpitala Miejskiego kwotę 550, 00 zł ze swojej diety radnego.  Nie są to może tysiące i miliony, ale nie o to tu chodzi. To po prostu gest na miarę możliwości. Tu chodzi o to, żeby wspomagać tak jak się potrafi. Jedni szyją maseczki, a inni wspomagają drobnymi sumami pieniędzy.
Gdyby w gminie i powiecie każdy na konto szpitala przesłał, … powiedzmy tylko 10 zł, to po przemnożeniu tej kwoty przez 58 249 (stan ludności powiatu – 2017 r.), to jaki wynik otrzymamy? Jest to tylko symulacja, bez uwzględnienia, np. dzieci, itp., ale chodzi o ukazanie pewnego potencjału jaki drzemie w społeczeństwie.

„Wiem, że leczenie potencjalnie chorych będzie kosztowało szpital bardzo dużo pracy i pieniędzy. Przekazując swoją dietę radnego na Szpital apeluję jednocześnie do wszystkich Radnych Rady Miejskiej w Międzyrzeczu o przekazanie swoich diet dla Międzyrzeckiego Szpitala” – zachęca Tadeusz Filus.

Czy Radni Rady Miejskiej pozytywnie zareagują i przyłączą się do akcji? Cóż, już w niedługim czasie się przekonamy.
Zapewne znajdą się w tym momencie i takie osoby, które podsumują to jako lans i osobistą promocję. Zapewne tak będzie, bo niektórzy tak reagują, najczęściej, ci co nigdy w życiu nikomu nie pomogli, ale w krytykowaniu innych zachowują ciągłą gotowość. Na szczęście takich osób jest tylko drobny procent i nie należy na takich malkontentów zwracać uwagi.

Niech każdy robi to co serce mu podpowiada i wspiera takie akcje społeczne ze zrozumieniem i bezinteresownie.


Czytaj także:
Maski dla międzyrzeckiego Szpitala
Rozmowa z Prezesem Zarządu Szpitala w Międzyrzeczu
50 mln na walkę z koronawirusem